Szkoły nie chcą owoców dla uczniów
"Owoce w szkole" - tak nazywa się unijny program promujący zdrową żywność dla uczniów. Ale we Wrocławiu program powinien nazywać się "Owoce w co piątej szkole". Tylko tyle bowiem placówek zgłosiło się po darmowe soki, owoce i warzywa. Reszcie najwyraźniej w ogóle nie zależy na zdrowiu uczniów.
- Tusk zabronił ministrom jeść ciasteczka
- Terroryzują rowerzystów kapustą i jabłkami
- W polskich szkołach zrobi się owocowo
- Arabowie atakują polskie soki
- Polskie wiśnie za słabe na tanie wina
- "Zdrowa żywność" to czysty marketing
- MEN poszuka najsłabszych szkół
- Rosjanie skontrolują polskie firmy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dlaczego tak mało dyrektorów zgłosiło się do programu? Wypełnienie wniosku zajmuje pięć minut.Wystarczy wejść na strony Agencji Rynku Rolnego, wydrukować wniosek i przesłać go do tej instytucji. Jednak do środy wpłynęło jedynie 20 zgłoszeń z Wrocławia (na 100 podstawówek) i 231 na ponad 840 z całego Dolnego Śląska.
Piotr Staniów, dyrektor jednej ze szkół tłumaczy "Gazecie Wrocławskiej" uważa, że jego koledzy są po prostu ostrożni w podejmowaniu decyzji. Boją się, że program nie zadziała. Owoców i warzyw nie starczy dla wszystkich, a jeśli już, to zabraknie firm, które będą je rozwozić.
Inni dyrektorzy dodają, że o programie dowiedzieli się zbyt późno. Podkreślają, że mają jeszcze dwa dni na wysłanie wniosku. Czas kończy się bowiem w piątek.
"Gazeta Wrocławska" sugeruje też, że dyrektorzy nie chcą sobie zrzucać na barki dodatkowej pracy. Tymczasem owoce, warzywa i soki będą gotowe do rozdawania. Dyrektorzy zdają się jednak o tym nie pamiętać.
"Miałam wątpliwości. Nie wiedziałam, czy przywiozą mi do szkoły tonę jabłek i marchwi i będę musiała je myć, skrobać i gdzieś przechowywać w chłodni" -mówi dyrektor Elżbieta Pytka. "Ale sprawdziłam, że wszystko będzie przygotowane. Dzieci dostaną soki w kartonach, owoce zapakowane w tackach" - dodaje. Wiele dzieci może jednak ucierpieć przez niewiedzę dyrektorów ich szkół.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!