Zabił się na polowaniu na krety
W wybuchu na działkach w Zbąszynku (woj. lubuskie) zginął 50-letni mężczyzna. Prawdopodobnie eksplodowała substancja, którą mężczyzna chciał zabijać krety. Do detonacji doszło, gdy wsypywał materiał pirotechniczny do podziemnych korytarzy.
- Zabijać psy, bo zabijają sarny?
- Zające z obrożami śmigają po polach
- Ministerstwo: Nikt nie strzelał do pum
- W polskich lasach szykuje się rzeź
- Urzędnicy kontra dzikie świnie - 1:0
- Polscy myśliwi to dla Unii kłusownicy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wybuchł wstrząsnął okolicą Zbąszynka ok. godz. 17. Ofiarą jest mężczyzna w wieku około 50 lat - właściciel jednej z działek. W wyniku wybuchu doznał bardzo rozległych obrażeń głowy, rąk i nóg. Policja zabezpieczyła miejsce tragedii. Wezwano również pirotechników, by sprawdzili teren.
W sprawie przeprowadzone zostanie śledztwo. Policja przypuszcza, że eksplodowały środki, którymi mężczyzna chciał pozbyć się kretów. "Do tego celu mógł używać jakiegoś rodzaju substancji pirotechnicznej, którą wsypywał do podziemnych korytarzy drążonych przez te zwierzęta. Wówczas prawdopodobnie doszło do detonacji" - powiedział Sławomir Konieczny z zespołu prasowego lubuskiej policji.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!