USA chroni polskiego Ala Capone?
Od dwóch lat polscy śledczy próbują przesłuchać Riccardo Fanchiniego, czyli Ryszarda Mariana Kozinę. Mężczyzna był szefem ogromnej międzynarodowej mafii handlującej narkotykami. Zdaniem śledczych Kozina mógłby wyjaśnić sporo niewiadomych związanych ze śmiercią Marka Papały. Mógłby, gdyby Amerykanie zgodzili się na jego przesłuchanie.
- Słynny gangster przegrał z kryzysem
- Rusza proces w sprawie śmierci Papały
- Sprawa Olewnika: znał gangsterów, ucieknie?
- 25 lat za śmierć pierwszego aferzysty III RP
- Czy dojdzie do wojny gangów o stolicę?
- Polscy gangsterzy uczyli się od mafii
- Zastrzelił policjanta. Wpadł w ręce CBŚ
- CBA tropi i szuka haków na... CBŚ
- Pójdzie siedzieć przez Naszą-klasę
- Zabójstwo Papały. Są pierwsi oskarżeni
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Fanchini od ponad dwóch lat siedzi w amerykańskim areszcie. Od tego też czasu o przesłuchanie go starają się polscy prokuratorzy - podaje serwis tvp.info. "Poprosiliśmy o pomoc prawną przy przesłuchaniu Fanchiniego już po tym jak został zatrzymany przez Amerykanów. Usłyszeliśmy: nie. Bez żadnych wyjaśnień. Przez dwa lata Amerykanie nie zmienili decyzji. Jak widać pomagają tylko wtedy, gdy sami mają w tym interes" – mówi jeden z prokuratorów.
Polscy śledczy chcieliby spytać Fanchiniego o spisek na życie gen. Marka Papały. To właśnie do Fanchiniego prowadzi wiele nitek śledztwa. Z pewnością może on wiele powiedzieć o działalności swojego wspólnika Jeremiasza Barańskiego ps. Baranina, uważanego za jednego ze zleceniodawców zamachu na Papałę. Fanchini zwany „polskim Alem Capone” ma także ogromną wiedzę o kontaktach polskich biznesmenów z mafią i służbami specjalnymi.
Przesłuchać Fanchiniego chcieli także funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego. Agentów interesują powiązania narkotykowych bossów zamieszanych w kilka śledztw prowadzonych w Polsce. Fanchini działał głównie z USA, ale poprzez swoje interesy miał ogromny wpływ na polski półświatek. To on wykładał razem z „Baraniną” pieniądze na fabryki ecstasy, w których powstały m.in. tabletki UFO (po ich zażyciu na świecie zmarło od kilkunastu do kilkudziesięciu osób). Za jego zgodą w Polsce zamordowano kilku czołowych gangsterów półświatka.
Przestępca - według szacunków amerykańskiej agencji DEA - zarobił na narkobiznesie co najmniej 300 mln dolarów. Gangster był ścigany przez prokuratury jedenastu krajów na całym świecie. W Rumunii i Bułgarii Fanchini zorganizował siatki przemytników papierosów i narkotyków. Na Ukrainie i w Rosji inwestował w nieruchomości, piorąc pieniądze wierchuszki lokalnego półświatka. Miał rozległe powiązania z mafią rosyjską, włoską i południowoamerykańskimi kartelami. "To bardzo poważny przeciwnik. Jego zatrzymanie uważamy za jeden z największych sukcesów ostatnich lat. Wciąż na całym świecie trwają śledztwa w sprawach, w których pojawia się jego nazwisko" - opowiada portalowi tvp.info, agent DEA, amerykańskiej agencji antynarkotykowej.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!