Na polowaniu trafił w serce kolegi
Myśliwy zamienił się w zwierzynę: nieopodal Bielska Podlaskiego dwóch pasjonatów łowiectwa wybrało się na polowanie. Jednak zamiast do zwierzyny jeden z nich strzelił do drugiego. I to celnie - trafiony w serce mężczyzna zmarł mimo wysiłków lekarzy.
- Polscy myśliwi to dla Unii kłusownicy
- Pies postrzelił pana z dwururki
- Ojciec zabił syna, bo wziął go za dzika
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak dokładnie doszło do tragedii jeszcze nie wiadomo, bo chociaż strzelec był w stanie przywieźć rannego do szpitala, to potem sam wylądował na jednym z oddziałów - był w takim szoku.
Wiadomo tylko tyle, że dwaj myśliwi: 50 i 46-letni wybrali się w niedzielę na polowanie w okolice Orli blisko Bielska Podlaskiego. W pewnym momencie młodszy z nich wystrzelił - prawdopodobnie biorąc swojego kolegę za zwierzynę i trafił go w okolice serca. Kiedy się zorientował co zrobił natychmiast zapakował rannego do auta i przywiózł do szpitala. Jednak postrzał okazał się zbyt ciężki i 50-latek zmarł.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Bielsku Podlaskim. Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi od 3 miesięcy do pięciu lat więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!