Splagiatował książki, nie będzie wykładał
Naukowiec z Torunia dostał 10-letni zakaz wykonywania zawodu nauczyciela akademickiego. To kara za plagiat. Doktor filologii przetłumaczył cudze książki i wydał je pod swoim nazwiskiem.
- Wydawcy gazet idą na wojnę
- Plagiat wypromuje stolicę
- Doktor z UMK splagiatował artykuły
- Daukszewicz przyznał się do plagiatu
- Michał Wiśniewski przegrał z mordercą
- Co czwarty magister to oszust
- Student trafi za kratki za plagiat
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Doktor z wydziału filologicznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu pod własnym nazwiskiem wydał dwie cudze książki. Naukowiec stanął przed komisją dyscyplinarną, gdzie przyznał się do winy. Początkowo wnioskowano o dożywotni zakaz wykonywania zawodu nauczyciela akademickiego dla doktora Jakuba W., jednak karę złagodzono do 10 lat.
Orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne. Doktor W. może się jeszcze odwoływać od tej decyzji. Kiedy jednak orzeczenie sie uprawomocni, będzie obowiązywało na wszystkich uczelniach w Polsce. Sprawą splagiatowanych przez Jakuba W. ksiązek zajmuje się również prokuratura.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!