Dziennik.plKraj

Czwartek, 9 lutego 2012

Imieniny: Apolonii, Rajnolda, Mariana

Resort zdrowia chce zakazać e-papierosów

2009-09-16 | Ostatnia aktualizacja: 20:08 | Komentarze: 3 | skomentuj

Ministerstwo Zdrowia chce zakazać sprzedaży elektronicznych papierosów. Zabiegają o to lobbyści producentów gum i plastrów nikotynowych. Zakaz ma bardzo duże szanse wejść w życie. Wprowadzenie go popierają posłowie z sejmowej komisji zdrowia - pisze "DZIENNIK Gazeta Prawna".

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-09

temp. min -21°C max. -1°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Elektroniczny papieros jest alternatywą dla zwykłego papierosa. Robi wielką furorę w całej Europie. Największą w Holandii. W ubiegłym roku sprzedano tam 170 tys. zestawów. Jeden kosztuje 70 dol. Sztuczne papierosy nie pozbawiają palaczy przyjemności zaciągania się nikotyną, a nie zawierają substancji smolistych. Dlatego reklamowane są jako alternatywa dla zwykłych papierosów i sposób na mniej bolesne zerwanie z nałogiem. W Polsce można je kupić m.in. na specjalnych stoiskach w galeriach handlowych. Kosztują od 170 do 440 złotych.

Choć UE nie zajęła jeszcze żadnego stanowiska z tej sprawie, nasze ministerstwo postanowiło ustawowo zakazać "produkcji i sprzedaży inhalatorów nikotyny z wyjątkiem produktów leczniczych i wyrobów medycznych”.

"Elektroniczny papieros nie ma odpowiednich badań i norm bezpiecznego używania. Przyjmowanie niekontrolowanych dawek nikotyny grozi uzależnieniem od tego alkaloidu, a nawet przedawkowaniem" - uzasadnia Piotr Olechno, rzecznik ministerstwa. Jak podkreśla, inaczej jest w przypadku aptecznych plastrów i gum, które wspomagają wyprowadzanie z uzależnienia - te są bezpieczne.

Z takimi argumentami nie zgadza się Marek Bernet z Njoy Polska, dystrybutor elektronicznych papierosów. Według niego próba wprowadzenia zakazu to efekt lobbingu firm tytoniowych i farmaceutycznych, które boją się konkurencji. "W sytuacji, gdy dozwolone są tradycyjne papierosy, zakazanie e-papierosa to absurd i zamach na wolność handlu" - przekonuje Bernet.

Nie zgadza się też, że możliwość przedawkowania jest dostatecznym powodem wprowadzania zakazu. - Przedawkować można wszystko - także zwyczajne papierosy czy alkohol, których nikt przecież nie zakazuje - tłumaczy.

I dodaje, że lada dzień e-papierosy i tak masowo wejdą na polski rynek do kiosków i supermarketów.

"Ustawa antynikotynowa pisana jest pod dyktando lobby farmaceutycznego. Boi się ono nowego produktu, bo elektroniczny papieros jest dla palaczy atrakcyjniejszy niż gumy czy inne produkty dostępne w aptekach" - wyjaśnia Krzysztof Kępiński z British American Tobacco.

Co na ten temat twierdzą specjaliści od walki z paleniem? Krzysztof Przewoźniak, naukowiec z Fundacji Promocja Zdrowia: E-papieros może silnie uzależniać. Aplikuje nikotynę o stężeniu kilkakrotnie wyższym niż tradycyjny papieros, a nikt nie potwierdził, że jego działanie jest pomocne w zerwaniu z nałogiem.

Jak dodaje, nikotyna zawarta w plastrach to terapia polegająca na stopniowym zmniejszaniu dawki, tak by pod kontrolą lekarza całkowicie wyeliminować nikotynę. - W przypadku e-papierosów nie mamy do czynienia z eliminacją, bo producent jest zainteresowany kontynuacją - argumentuje.

Te argumenty trafiły do posłów sejmowej podkomisji zdrowia publicznego, którzy poprawkę Ministerstwa Zdrowia przyjęli. To, czy wejdzie w życie, zależy jednak od opinii większości posłów i Senatu. Sprawa nie jest przesadzona. "To, co dzieje się w komisji zdrowia, to skandal i coś niebywałego" - mówi poseł Lewicy Marek Wikiński z komisji Przyjazne Państwo. Jak dodaje, nawet jeśli ustawa przejdzie, to jego komisja na pewno ją poprawi.

"Ta ustawa nie ma szans w Senacie" - ocenia z kolei senator PO Łukasz Abgarowicz, który sam używa i zachwala e-papierosy: - Pomysł jest absurdalny. To zawracanie głowy. Nigdy mi się zdarzyło przedawkować.

Iwona Dudzik
Źródło: Dziennik.pl
Wypowiedzi: 3
  • ~Madzia2011-07-09 21:27

    Mam nadzieję że nikt tego nie zakaże
    Kilka razy próbowałam rzucić palenie (plastry, gumy itp) i dopiero teraz mi się udało gdy kupiłam e-papierosa... co prawda nie palę tytoniu dopiero tydzień, ale to i tak sukces. Wiem że mając e0papierosa już do zwykłych fajek nie wrócę...ale gdyby zakazali to nie miałabym już alternatywy...

  • ~Zadowolony_z_E-Papierosa2010-08-10 09:47

    Oczywiście, że zakaz e-papierosa to paranoja. Do tego dodam z przyjemnością, że od 1,5 paczki tradycyjnych papierosów dziennie, które paliłem rok temu, obecnie nie pale tych papierosów wcale, natomiast obecnie pojedynczy kartridż oryginalnie kupiony o mocy "low", jest "wypalany" przeze mnie w 2-3 dni, przy okazji spaceru z psem (4 razy dziennie). Obecnie nie czuję wyraźnego przymusu do palenia. Jest to po prostu dla mnie frajda, jak dal wielu palaczy, którzy z uwagi na przyjemność palenia nigdy tego nałogu nie rzucą.

  • ~Michel2010-07-27 20:14

    "W przypadku e-papierosów nie mamy do czynienia z eliminacją, bo producent jest zainteresowany kontynuacją " - przecież to wierutna bzdura. Wkłady mają różne zawartości nikotyny, aż do takich zupełnie bez.
    Są argumenty za zakazaniem e-papierosów:
    - brak wpływów z akcyzy
    - nie trzeba się barować z producentami fajek oraz plastrów i innych gum, co więcej, można z nich co nieco wyciągnąć.

    Druga sprawa: to, co pisze pan "naukowiec" z Fundacji Promocji Zdrowia: e-papieros może silnie uzależniać - kogo??? Osobę już uzależnioną od fajek? Mam sporo znajomych używających e-papierosa i żadne z nich nie było przedtem osobą niepalącą.

    Krótko pisząc: ta ustawa to stek bzdur. I tyle

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju