Kościół nauczy, że przemyt to grzech
"Przemyt to grzech i się nie opłaca, bo troska o budżet i nasze życie - to celników praca" - to hasło, które już wkrótce pojawi się w kościołach w całej Polsce. w ten sposób Episkopat Polski i Służba Celna chcą uczulić wiernych na problem przemytu.
- Rozbito gang przemytników ludzi
- Polska to epicentrum przemytu papierosów
- Amfetaminowy pasztet za 1,5 miliona
- Przemytnicy łamią nogi pogranicznikom
- Wojsko odchodzi, kapelani i parafie zostają
- Rakotwórcze buty z Chin w Polsce?
- Kokaina w maszynce do mięsa
- Kontrabanda skorpionów w kartonowym pudełku
- Te klapki mogły zabić dzieci
- Rakotwórcze lalki miały trafić do polskich dzieci
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Już wkrótce księża przeczytają wiernym specjalny list, który wystosował biskup Tadeusz Płoski, delegat episkopatu do spraw służby celnej. W ten sposób celnicy i Kościół chcą zwrócić uwagę wiernych na przemyt, który staje sie coraz większym problemem. "Wiele z nielegalnych rzeczy, które trafiają na nasz rynek jest także niebezpieczne dla zdrowia i życia ludzi" - mówi portalowi tvp.info Witold Lisicki, rzecznik Służby Celnej.
To pierwsza taka akcja, która zjednoczy celników i biskupów. Dziś zostanie ona oficjalnie rozpoczęta na konferencji prasowej w siedzibie Episkopatu. Celnicy pokażą niektóre z przedmiotów zatrzymanych podczas prób przemytu, takie jak: rakotwórcze klapki, niebezpieczne zabawki i łatwopalne lampki nocne. Opowiedzą też w jaki sposób przemycane rzeczy mogą zagrażać naszemu zdrowiu i życiu. ta akcja ma nawiązywać do hasła roku duszpasterskiego "Otoczmy troską życie".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!