Budowlańcy sparaliżują część Warszawy
Za budowę nowej trasy na Służewcu weźmie się ta sama firma, która tak zbudowała Trasę Siekierkowską, że trzeba ją było dwa razy naprawiać. Wygrała przetarg, bo jest najtańsza. Czy nowo zbudowaną przeprawę też trzeba będzie naprawiać?
- Koniec korków w polskich miastach?
- Warszawa nie istnieje w świecie finansów
- Korki kosztują warszawiaków miliony złotych
- Wjechał w tłum w stolicy i zabił emerytkę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chodzi o wiadukty, które połączą ul. 17 Stycznia na Ochocie z Cybernetyki na Służewcu. Przetarg na zbudowanie tej trasy wygrał właśnie Budimex-Dromex. Był najtańszy, chce tylko 77 mln zł. Jednocześnie wykonawca deklaruje, że skróci czas prac z zaplanowanych przez drogowców 18 miesięcy do 12 miesięcy.
Oferty innych firm był znacznie droższe, na przykład przedsiębiorstwo Jarpol chciało 95,5 miliona złotych
Urzędnicy miejscy się cieszą. Szacowali, że wydadzą 90 milionów.
Roboty ruszą jeszcze w tym roku. Powstanie trasa drogowa wraz z wiaduktami nad torami kolejowymi. Stanie się atenatywą dla Marynarskiej, która idzie do przebudowy. Powinna być gotowa przed przyszłoroczną zimą.
Czy jednak nie obejdzie się bez fuszerek? Przypomnijmy, że to właśie Budimex-Dromex budował Trasę Siekierkkwską. Zaraz po jej oddaniu do użytku jezdnia zaczęła osiadać. Remontowano ją dwukrotnie!
Przedstawicicle Budimexu zaprzeczają, jakoby byli tej fuszerce winni i twierdzą, że mają ekspertyzy, z których wynika, że jezdnie Sikeierkowskiej "siadły", bo grunt pod nimi był zły.
Zapewniają, że wiaduty na Służewcu zbudują tak, że mucha nie siądzie.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!