Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Parafianie bojkotują księdza Szczypińskiej

2009-09-17 | Ostatnia aktualizacja: 20:09 | Komentarze: 1 | skomentuj
Parafianie nie płaczą po księdzu Szczypińskiej

Parafianie nie płaczą po księdzu Szczypińskiej / Inne

Mieszkańcy Dygowa, gdzie proboszczem był ksiądz, który wsławił się tańcem z posłanką Szczypińską, wcale nie żałują, że duchowny stracił stanowisko. Po publikacji zdjęć tańczącej pary zapowiedzieli, że nie będą dawać na tacę. Twierdzą, że między parą jest coś więcej.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Nie chcę mówić, ale dużo wiem" - takie wypowiedzi mieszkańców Dygowa usłyszeli dziennikarze radia TOK FM. W Dygowie aż chuczy od plotek. Parafianie po publikacji zdjęć przez "Fakt" zapowiedzieli, że u takiego księdza nie będą się spowiadać i dawać na tacę.

"Każdy jest facetem potrzebującym. Ale powinien tego pilnować - nie przypilnował i kicha. Tańczyć wolno, ale to były zdjęcia, które wskazywały, że oprócz tańca coś tam między nimi jest" - dodają dygowianie.

>>>Ksiądz odwołany po zabawie ze Szczypińską

Zdjęcia tańczącej pary - posłanki PiS Jolanty Szczypińskiej i proboszcza z Dygowa, Ireneusza Żejmy - ukazały się w "Fakcie" w piątek i wywołały oburzenie. Po publikacji ksiądz przestał być proboszczem. Sam duchowny twierdzi, że ze stanowiska zrezygnował z poczucia odpowiedzialności za parafian, jednak pojawiły się pogłoski, że został on odwołany przez kurię. Sama kuria jednak temu zaprzecza.

"Proboszcz złożył rezygnację na ręce biskupa. Nie w poczuciu winy, ale w poczuciu odpowiedzialności za swoich parafian. Ma poczucie że jest osaczony. Ma poczucie niesprawiedliwości" - mówił w radiu TOK FM ks. Dariusz Jaślarz, rzecznik kurii koszalińsko-kołobrzeskiej.

>>>Szalona noc posłanki Szczypińskiej

Sprawą zdjęć zajmie się sąd. "Moje relacje nigdy nie wykroczyły poza charakter kontaktów przyjacielskich, a swoim zachowaniem nigdy nie dałam pretekstu, by opisywać je w taki sposób, w jaki to uczyniła gazeta "Fakt". W tych artykułach zostało naruszone moje dobre imię jako posła na Sejm RP oraz moja godność. Informuję, że w trybie pilnym składam do sądu pozew o ochronę mojego dobrego imienia i moich dóbr osobistych" - napisała w spoecjalnym oświadczeniu opublikowanym na stronie partii posłanka Szczypińska.

kred
Źródło: Dziennik.pl
Wypowiedzi: 1
  • ~heureuse2010-09-28 17:49

    "huczy"! Ludzie, kto te teksty redaguje?!

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «