Zamach na papieża - pomogli polscy księża?
Kolejne rewelacje na temat próby zabicia Jana Pawła II. Polscy księża pracujący dla radzieckich służb KGB mogli być informatorami dla zamachowców - twierdzi John Koehler, były agent wywiadu USA i doradca prezydenta Reagana. Nazwiska szpiegów ukrył Watykan - zapewnia Amerykanin.
- Czesi wypomnieli papieżowi kościelne stosy
- Kto odwleka beatyfikację Jana Pawła II?
- Chciał zabić papieża, zostanie milionerem
- Polak najlepszym szpiegiem Brytyjczyków
- Jan Paweł II na ołtarzach już w tym roku?
- Obława na spiskowca na życie papieża
- Polacy nie ufają niemieckiemu papieżowi
- Agca: Pomodlę się przy grobie papieża
- Jan Paweł II nie dostał Nobla. Dlaczego?
- Jan Paweł II, mój symbol Polski
- "Szatan nie chce beatyfikacji Jana Pawła II"
- Zamach na papieża
- Ali Agca wychodzi na wolność
- Nie ufamy papieżowi. Proboszczowi też
- Zmarł ochroniarz, który uratował papieża
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie możemy wykluczyć, że niektórzy polscy księża, szpiedzy Moskwy, byli swego rodzaju informatorami, wykorzystanymi w celu przeprowadzenia zamachu na Jana Pawła II" - mówi John Koehler w rozmowie z włoskim dziennikiem "La Stampa".
Skąd to przekonanie? Były funkcjonariusz amerykańskiego wywiadu powołuje się na ustalenia jezuity Roberta Grahama, który przez ponad 50 lat w Watykanie, od 1945 roku, gromadził dane na temat duchownych-szpiegów. "Dla Moskwy pracowali w większości polscy księża" - twierdzi Koehler.
>>>Obława na życie spiskowca na życie papieża
"Wszystkie nazwiska odkrytych agentów były wśród 25 tysięcy osobistych dokumentów, które po śmierci Grahama w 1997 roku w wieku 84 lat zostały zapakowane w 200 skrzyń i ukryte w Watykanie na osobistą prośbę papieża" - przekonuje w wywiadzie dla "La Stampy".
Problem w tym - jak dodaje Koehler - że Benedykt XVI podtrzymał decyzję Jana Pawła II o utajnieniu archiwum Roberta Grahama.
"Informacje, zgromadzone przez jezuitę, mogłyby być przydatne w pełnym wyjaśnieniu próby zamordowania Jana Pawła II" - mówi były amerykański agent i doradca Ronalda Reagana. "Nie było żadnych procesów ani aresztowań, a w wielu przypadkach szpiedzy ci wciąż mieszkają spokojnie w miejscach swego pochodzenia w Polsce" - dodaje Koehler.
>>>"Szatan nie chce beatyfikacji Jana Pawła II"
13 maja 1981 roku zamachowiec z Turcji - Ali Agca - działający na zlecenie bułgarskich służb specjalnych, ciężko postrzelił Jana Pawła II na Placu Świętego Piotra w Rzymie. Papież przeżył dzięki szybkiej pomocy lekarskiej. Do końca życia odczuwał dolegliwości zdrowotne po zamachu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!