Dzieci z Auschwitz straszą spalarnią śmieci
Zdjęcie wychudzonych dzieci z niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, podpis: "Choroby genetyczne wywołane skażonym środowiskiem". To nie jakiś makabryczny żart, a ulotka białostockiego stowarzyszenia, które tak walczy ze spalarnią śmieci powstającą w tym mieście.
- Komik: Polska miała swoją rolę w Auschwitz
- Auschwitz dostanie od Niemców 60 mln euro
- Niemcy pomogą uratować obóz Auschwitz
- Komiks o Auschwitz nauczy Niemców historii
- Wiezień Auschwitz: To ja otwierałem komorę
- "Polacy zabijali Żydów? Kosmiczne bzdury"
- Niebezpieczne naginanie historii
- Francuska telewizja: Polski obóz
- Sikorski: Obóz Auschwitz należał do Rzeszy
- Komik przeprasza za "polskie Auschwitz"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na tym jednak nie koniec. Na swojej stronie internetowej stowarzyszenie "Opcja Społeczna" protest przeciwko budowie spalarni ilustruje zdjęciami pieców krematoryjnych z obozu zagłady - donosi "Gazeta Współczesna". Ulotki ze zdjęciami wychudzonych dzieci z Auschwitz, ofiar nazistowskich eksperymentów medycznych, trafiły za to do skrzynek pocztowych mieszkańców Białegostoku.
>>>Zobacz porównanie spalarni do krematorium z obozu
Pełnomocnik kontrowersyjnej organizacji nie widzi w tym przekazie nic złego. "W obozie w Oświęcimiu władze obozu zarabiały na więźniach. I u nas będzie tak samo: władze Białegostoku będą zarabiać na białostoczanach" - tłumaczy Andrzej Pochylski.
Porównaniem spalarni śmieci do krematoryjnego pieca i zilustrowaniem ulotki zdjęciami dzieci z Auschwitz oburzona jest Anna Skrzypińska, wicedyrektor Miejsca Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau. "Spalarnia i obóz koncentracyjny - to są przecież sprawy niemożliwe do porównania. Dziwię się, że w głowach osób tworzących ulotkę narodził się taki pomysł" - mówi "Gazecie Współczesnej".
Białostoccy radni nie zamierzają zostawić tej sprawy. Prawnicy magistratu już analizują materiały ze strony internetowej oraz ulotkę stowarzyszenia. Niewykluczone, że sprawa trafi do prokuratury.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!