Amerykanie nie porzucili Redzikowa?
Czy do Redzikowa, w którym miała powstać wyrzutnia w ramach tarczy antyrakietowej, wybiera się oficjalna amerykańska delegacja? Przecież administracja Baracka Obamy zrezygnowała z jej budowy. Ale ze starostą słupskim w czwartek porozmawia BOR. Nie ma on wątpliwości, że chodzi o przyjazd Amerykanów.
- Obama popełnił faux pas, dzwoniąc do Tuska
- Nowak o tarczy: Czekamy na ofertę
- Amerykanie już testują nową tarczę
- Kaliningrad jednak bez rosyjskich rakiet
- Nowa tarcza USA ochroni Polskę
- Pyskówka o tarczę na radiowej antenie
- Tarczy nie będzie. Amerykanie są w Polsce
- Będzie ciekawa oferta z USA. Na dniach
- "Amerykańska żywa tarcza"
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Władze Redzikowa i Słupska mogą być szczególnie zawiedzione decyzją Amerykanów. Sama baza miała kosztować 600 mln dolarów. To byłby ogromny impuls dla lokalnej gospodarki. Dodatkowo pieniądze wydawaliby obecni w bazie żołnierze.
Żeby przekonać mieszkańców do tarczy, rząd obiecał też liczne rekompensaty. Zapowiadano dofinansowanie gminnego basenu, termomodernizację budynków, remonty i przebudowę dróg. Lokalne władze po ogłoszeniu decyzji Obamy zaapelowały szybko, by z tych obietnic nie rezygnować.
Ale niewykluczone, że instalacje wojskowe w Redzikowie powstaną. Wspominał o tym minister Sikorski. Zapowiedział, że nowy system bezpieczeństwa, który planuje Waszyngton w miejsce tarczy antyrakietowej, może też się znaleźć w Redzikowie.
Teraz nad Bałtyk najprawdopodobniej wybierają się Amerykanie. W czwartek z agentami Biura Ochrony Rządu ma spotkać się starosta słupski. "Nie określono dokładnie tematu rozmowy, ale podejrzewam, że chodzi o przyjazd do nas delegacji z USA. Wnioskuję po tym, że przed wcześniejszymi przyjazdami zagranicznych gości do Redzikowa też najpierw rozmawiał z nami BOR. Podejrzewam, że w tym przypadku chodzi o zorganizowanie wizyty za jakieś dwa-trzy tygodnie" - powiedział "Głosowi Pomorza" Sławomir Ziemianowicz.
Jak twierdzi gazeta, słupscy samorządowcy przypuszczają, że Amerykanie chcą pokazać swoje dalsze zainteresowanie Redzikowem. Spodziewają się planów wykorzystania terenu przewidzianego pod budowę tarczy.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!