Wyłudziły ze swojego banku 3 mln złotych
Oszustek było dwie. Pierwsza wpadła w czerwcu. Policja oceniała wtedy, że z łódzkiego oddziału PKO BP wyparował milion złotych. Ale nie doceniła oszustek. W czwartek zatrzymano drugą pracownicę banku. I na jaw wyszła pełna skala ich działalności. Razem sfałszowały 400 umów kredytowych i wyłudziły ponad 3 miliony złotych.
- Pracownice poczty wyłudzały kredyty
- Wyprodukował 85 tysięcy pięciozłotówek
- Wymyślał bezrobotnych, by kraść zasiłki
- Internetowy oszust wyłudził 400 tysięcy
- Wpadli bandyci, którzy napadli na bank
- Weź kredyt przez internet, a nie w banku
- Rząd dopłaci do większych mieszkań
- Córki posła PSL skazane za wyłudzenie
- Pracownica banku wyłudziła milion złotych
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W czwartek w ręce policjantów wpadła 51-letnia kasjerka z łódzkiego oddziały PKO BP. Trafiła do aresztu. Jej 40-letnia wspólniczka została zatrzymana w czerwcu. 51-latka była jej podwładną. Razem przez cztery lata wyłudzały pieniędze na fałszywe umowy kredytowe. Dlaczego bank nie zorientował się, że stale wyłudzane są pieniądze - tego nie wiadomo. Kobietom udało się sfałszować aż 400 umów na sumę ponad 3 milionów złotych.
Proceder był prosty. 41-latka była doradcą kredytowym. Miała pełny dostęp do do danych osobowych klientów. Wykorzystywała je do tworzenia fikcyjnych umów kredytowych. Sama podpisywała się za klientów i dołączała sfałszowane zaświadczenia o zarobkach.
Obu oszustkom grozi 10 lat więzienia. Na razie, na poczet przyszłych kar, policja zabezpieczyła ich majątek. To między innymi samochód osobowy, sprzęt AGD oraz kilkadziesiąt tysięcy złotych w gotówce.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!