Nergal zmęczony tropicielem sekt
"Jestem już zmęczony tym człowiekiem. Psy szczekają, karawana idzie dalej"- mówi nam Adam "Nergal" Darski z Behemotha na wieść o tym, że Ryszard Nowak chce wstrzymać trasę zespołu. Znany tropiciel sekt rozesłał do prezydentów miast, w których mają odbyć się koncerty, list z prośbą o ich odwołanie.
- Sąd: Podarcie Biblii to nie przestępstwo
- Polska w USA słynie z metalowców
- Tropiciel sekt doniósł Czumie na Dodę
- Imiennik słynnego kota wesprze schroniska
- Nergal najlepszym młodym twórcą kultury
- Lider Behemotha "przestępcą"? Sąd zwleka
- Behemoth: Kościół stłamsi "Antychrysta"
- Lider Behemoth pozywa obrońcę Biblii
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zespół Behemoth rusza właśnie w trasę koncertową po Polsce. Będzie promował swoją nową płytę. Są jednak tacy, którym muzyka Behemotha przeszkadza. Ryszard Nowak z Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami rozesłał do prezydentów miast, w których mają odbyć się koncerty list z prośbą o ich odwołanie. "Behemoth, czołowy zespół satanistyczny <specjalizuje> się w szydzeniu z uczuć religijnych chrześcijan, publicznego niszczenia symboli religijnych, gloryfikacji morderstw, pochwały podpalania kościołów" - motywuje swą prośbę Nowak.
>>>Behemoth: Nowak dzięki nam robi sobie PR
Co myśli o tym sam Darski? "Nic nie myślę. Jestem już zmęczony osobą pana Nowaka. Psy szczekają, karawana idzie dalej. Dziś mamy pierwszy koncert i go zagramy" - mówi Darski "Dziennikowi Gazecie Prawnej".
Ryszard Nowak upodobał sobie Behemotha szczególnie. Wszystko zaczęło się od koncertu, na którym Darski podarł Biblię, a Kościół nazwał "grupą zbrodniczą". To obraziło uczucia religijne Nowaka, mimo, że na koncercie go nie było. Złożył doniesienie do prokuratury, ale sprawę umorzono, bo porwanie Biblii obraziło uczucia tylko jednej osoby - Nowaka. Więcej nikt się nie zgłosił. "To dlatego, że ludzie boją się satanistów" - tłumaczy DZIENNIKOWI Nowak i zapewnia, że na pewno znajdzie się jeszcze ktoś, kto występem Darskiego poczuł się obrażony.
Ale to nie koniec konfliktu między Behemothem, a obrońcą Biblii. Po tym, jak w jednej z lokalnych gazet Nowak wielokrotnie nazwał Darskiego przestępcą, lider Behemotha wytoczył szefowi Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami proces o naruszenie dóbr osobistych. Darski proces wygrał, a Nowak miał zapłacić trzy tysiące złotych na schronisko dla zwierząt i przeprosić muzyka.
>>>Lider Behemoth pozywa obrońcę Biblii
Jednak niekorzystny wyrok nie zniechęcił Nowaka. W czerwcu tego roku szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami oskarżył zespół o publiczne wychwalanie morderstwa praskiego biskupa z 997 roku w utworze "Chwała mordercom św. Wojciecha". "Trochę to dziwne, że pan Nowak dostrzegł ten utwór właśnie teraz. Został on wydany 11 lat temu, a pan Nowak śledzi naszą działalność od 15 lat" - powiedział wtedy Darski DZIENNIKOWI. Jak twierdzi Nowak, prokuratura wciąż zajmuje się sprawą utworu.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!