Kwoty świadczeń dla rodzin górników tajemnicą?
Katowicki Holding Weglowy nie chce podać do publicznej wiadomości kwoty świadczeń, jakie otrzymają rodziny górników, którzy zginęli podczas katastrofy w kopalni "Wujek-Śląsk".
- Zmarł 18. górnik z kopalni "Wujek-Śląsk"
- Czujniki metanu były umieszczone prawidłowo
- Rozpoczęła się wizja lokalna w "Wujku"
- Prokuratorzy przesłuchają górników tajnie
- Kilkaset osób opowie o katastrofie górniczej
- Dwóch kolejnych górników nie żyje
- Metan nie tylko się zapalił, ale i wybuchł
- Aleksander Szczygło donosi na ABW
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jedyna informacja o wysokości świadczeń jest taka, że ich wysokość może dojść do "czterokrotności pomocy rządowej". Oznaczałoby to łącznie do 160 tysięcy złotych lub do 200 tysięcy złotych łącznej pomocy dla każdej rodziny. Przedstawiciele holdingu odmawiają jednak komentarza co do dokładnych kwot.
Ryszard Fedorowski, rzecznik KWH mówi, że kwota świadczeń to "intymna sprawa rodzin" i nie powinna być upubliczniana. "W sytuacji tragedii nie należy epatować kwotami" - mówi Fedorowski.Świadczenia mają być zróżnicowane ze względu na staż pracy górników. Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie zostaną wypłacone.
W pomoc rodzinom ofiar katastrofy włączyła się też Caritas Archidiecezji Katowickiej oraz samorządy terytorialne i Fundacja Rodzin Górniczych. Caritas Polska przekazała Caritas Archidiecezji Katowickiej 50 tysięcy złotych na pomoc.
Katastrofa górnicza w kopalni "Wujek-Śląsk" wydarzyła się w zeszły piątek. W wyniku zapalenia się i wybuchu metanu zginęło 17 górników, a wielu zostało rannych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!