Marczuk-Pazura: Biznes to dla mnie podstawa
O potrzebie stąpania twardo po ziemi, o kierowaniu własną firmą, o nowym życiu, które rozpoczęła, i o tym, jak realizuje swe motto: "Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana". O tym wszystkim Weronika Marczuk-Pazura mówiła we wrzesniowym numerze pisma "Sukces". Teraz celebrytka i bizneswoman obmyśla linię obrony przed zarzutami o korupcję.
- Krótki przegląd polskich aferzystek
- CBA wskrzesza agentów Romeo
- Pazura spędziła noc w izbie zatrzymań
- Pazura chciała zarobić 100 tysięcy euro
- Cezary Pazura: To nie moja sprawa
- CBA podsłuchiwało Weronikę Pazurę
- Oto, co prokuratura ma na Weronikę M.-P.
- Marczuk-Pazura opuściła areszt za kaucją
- Marczuk-Pazura: Agent chciał mnie uwieść
- Ona nigdy nie miała żadnej wpadki
- Pazura odcina córkę od Weroniki
- Pazura pomagała przejąć drogą nieruchomość
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Weronika Marczuk-Pazura znana jest głównie ze swej kariery medialnej i z tego, że była żoną znanego aktora Cezarego Pazury. Tymczasem jest ona także prawniczką po biznesowych studiach podyplomowych MBA, która z rozmachem prowadziła własną firmę.
Aż do teraz - wczoraj celebrytka wyszła na wolność po wpłaceniu 600 tysięcy złotych kaucji. Jest podejrzana o korupcję, grozi jej kilkuletnie więzienie.
>>> Czytaj więcej: Marczuk-Pazura błyskawicznie wpłaciła wielką kaucję
Niedługo przed zatrzymaniem w związku z podejrzeniem o korupcję Weronika Marczuk-Pazura udzieliła wywiadu "Sukcesowi". Pojawiła się też na okładce wrześniowego numeru pisma. Oto, co mówiła
o pracy zawodowej:
Jest żmudna praca, ale ją właśnie najbardziej cenię, bo daje mi poczucie stabilizacji. W showbiznesie najtrudniejsze jest czekanie na telefon. Prawdopodobnie nie potrafiłabym tak
funkcjonować. Nie umiem powiedzieć sobie: "Jakoś to będzie!". Potrzebuję pewności, że będzie dobrze.
o miłości:
Przez wiele lat miałam wyidealizowany, romantyczny obraz miłości: ty żyjesz dla mnie, ja dla ciebie. Wiem już, że tak się nie da. Lepiej, gdy każdy żyje dla siebie i dzieli się z drugą
osobą tym, czym chce. Z Maciejem, poza wspólnymi znajomymi, mamy również własnych. Każde z nas ma swój świat zawodowy, dzielimy się tym, na co mamy ochotę. To daje osobistą wolność,
niezależność. Fajne uczucie.
o małżeństwie z Cezarym Pazurą:
Wspieraliśmy się wzajemnie jako małżonkowie, ale zawodowo każde z nas miało od początku jasno określone priorytety. Poza tym każdy medal ma dwie strony. Poza plusami są też minusy bycia
żoną sławnego męża. Nie zawsze można być spontanicznym, wielu rzeczy trzeba sobie odmówić, a robić sporo takich, na które nie ma się ochoty.
czytaj dalej






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!