Kochanowski kaja się przed feministkami
Pewnie nie sądził, że ta wypowiedź wywoła aż taką burzę. Jednak wyznanie Rzecznika Praw Obywatelskich, że nie lubi feministek, nie przeszła bez echa. Wygląda na to, że Janusz Kochanowski zmitygował się po pewnym czasie, bo właśnie wystosował oficjalne przeprosiny.
- Feministki krytykują rząd za ślepotę na płeć
- Kochanowski chce zmienić konstytucję
- Kochanowski: Feministki nie lubią kobiet
- Kochanowski zabierze emerytury górnikom
- Rzecznik ds. obrony takich pań jak Tysiąc
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rzecznik Praw Obywatelskich przekazał mediom swoje oświadczenie. "Pragnę przeprosić wszystkie osoby, które poczuły się urażone moją wypowiedzią w dn. 24 bm. w programie <Kropka nad i>, w czasie której pozwoliłem sobie na niefortunne w ustach RPO stwierdzenie, że <nie lubię feministek>" - pisze Janusz Kochanowski.
Chodzi o rozmowę w TVN24, w której Kochanowski stwierdził, że nie lubi feministek, bo one same nie lubią kobiet. "Feministki to kobiety niespełnione w normalnych rolach" - dodał Rzecznik Praw Obywatelskich. Na te słowa podniósł sięchór ostrej krytyki pod jego adresem. Co ciekawe, ataki na Kochanowskiego przypuszczały nie tylko panie. Dostało mu się również od panów.
Rzecznik Praw Obywatelskich zapewnia dziś w swoim oświadczeniu, że słowa, które wypowiedział w rozmowie z Moniką Olejnik "nie odzwierciedlają mojego stosunku do organizacji walczących o prawa kobiet, z którymi często mam okazję owocnie współpracować".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!