Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Skazani za lincz nie wybierają się za kratki

2009-09-28 | Ostatnia aktualizacja: 20:15 | Komentarze: 0 | skomentuj

Trzej bracia Tomasz, Mirosław i Krzysztof W. za lincz we Włodowie usłyszeli wyrok czterech lat więzienia. Mieli stawić się w areszcie we wtorek. Ale się nie stawią. A to dlatego, że adwokat braci złożył wniosek o odroczenie wykonania kary. Czy sąd będzie ich ścigał?

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Moi klienci nie pakują się do aresztu, bo nie stawią się do odbywania kary. Napisałem do sądu wniosek o wstrzymanie jej wykonania" - wyjaśnia mecenas Piotr Afeltowicz, obrońca Krzysztofa i Mirosława W. Dodaje, że takie rozwiązanie, to nic nadzwyczajnego. "W przypadku pierwszego wezwania do odbycia kary i złożeniu wniosku o wstrzymanie jej wykonania zwyczajowo skazany nie stawia się do aresztu, tylko czeka na decyzję sądu" - dodał Afeltowicz.

Do odbycia kary wezwał braci Sąd Okręgowy w Olsztynie. Mieli w tamtejszym areszcie stawić się we wtorek. Ale jak wyjaśnia obrońca trzeciego oskarżonego, to tylko pogorszyłoby ich sytuację. "Sąd w Olsztynie na 12 października wyznaczył termin posiedzenia, na którym zajmie się wnioskami o wstrzymanie wykonania kary wobec braci W. Gdyby teraz stawili się oni w areszcie takie posiedzenie nie miałoby sensu. Wobec już osadzonych można tylko wnosić o przerwę w wykonaniu kary" - powiedziała mec. Małgorzata Lubieniecka-Chełstowska, która reprezentuje Tomasza W.

Trzej bracia w lipcu 2005 roku zabili recydywistę Józefa C. Mężczyzna od dłuższego czasu miał terroryzować wieś. Biegał po niej nawet z maczetą. Wzywano do niego wielokrotnie policję. mieszkańcy Włodowy dzwonili nawet w dniu linczu. Ale policja nie zareagowała.

Sąd jednak nie uznał tłumaczeń braci W. o tym, jak Józef C. zagrażał im i innym mieszkańcom wsi. Jako okoliczność łagodzącą potraktował za to brak reakcji policji. Bracia zostali skazani prawomocnym wyrokiem na cztery lata więzienia.

Ten wyrok może jeszcze uchylić prezydent. W połowie września Kancelaria Prezydenta poinformowała, że prezydent Lech Kaczyński wszczął postępowanie ułaskawieniowe wobec braci W.

PW
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «