Polański kupi sobie wolność?
Amerykanie mają 40 dni na przesłanie wniosku o ekstradycję Romana Polańskiego. Ale reżyser nie musi tego czasu spędzić w areszcie. Szwajcarzy, którzy go uwięzili, nie wykluczają, że sami wypuszczą go na wolność za kaucją. Pod warunkiem, że przyrzeknie nie wyjeżdżać z kraju.
- Polański żąda wyznaczenia kaucji
- Szwajcaria odda Polańskiego za okup z USA?
- USA chcą zmęczyć Polańskiego aresztem
- Polański ma dobre warunki
- Sikorski na ratunek Polańskiemu
- "Polański prosił, żebym zdjęła bieliznę"
- "Zatrzymanie Polańskiego to miał być show"
- "Washington Post" jawnie kpi z Polańskiego
- "Nasz Dziennik": Sikorski broni pedofila
- Żona Polańskiego zwariowała! Płytę wydaje
- Tusk: Wina Polańskiego jest oczywista
- "Wolność dla Polańskiego!" - żąda Zurych
- Szwajcarzy zamkną Polańskiego w domu?
- Polska prosi Clinton o łaskę dla Polańskiego
- Prezydent o aferze z Polańskim: Znam sprawę
- Polański aresztowany za seks z 13-latką
- Wajda potępił aresztujących Polańskiego
- 40 dni aresztu dla Polańskiego
- Los Polańskiego w rękach Schwarzeneggera
- Wojna prawników o Polańskiego
- W USA groziło mu 50 lat więzienia
- Tate: Polański nie zgwałcił 13-latki
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Roman Polański siedzi w areszcie w Zurychu, gdzie został zatrzymany na podstawie amerykańskiego listu gończego. Zarzut współżycia z nieletnią został mu postawiony w 1978 roku w Stanach Zjednoczonych. Krótko potem Polański bojąc się więzienia uciekł z USA.
>>> W USA Polańskiemu groziło mu 50 lat więzienia
Reżyser może wyjść za kaucją, bo takie rozwiązanie dopuszcza szwajcarskie prawo - oświadczył rzecznik tamtejszego resortu sprawiedliwości Guido Balmer. Podkreślił jednak, że o wyznaczenie kaucji musi wystąpić sam Roman Polański.
p
"Zamierzamy domagać się zwolnienia Polańskiego i podważyć zasadność ekstradycji" - powiedział francuskiemu dziennikowi "Le Figaro" Herve Temime, adwokat reżysera. "Nie do przyjęcia jest, by w 30 lat po wydarzeniu 76-letni człowiek, nie wykazujący w jakikolwiek sposób, by stanowił zagrożenie dla społeczeństwa, człowiek o ustalonej reputacji, miał chociaż jeden dzień spędzić w więzieniu" - podkreślił Temime. Adwokat wraz z żoną Polańskiego, francuską aktorką Emmanuelle Seigner wyjechał w niedzielę do Zurychu.
>>> Ofiara Polańskiego: Prosił, żebym zdjęła bieliznę
Szwajcarskie ministerstwo sprawiedliwości zaprzecza, by polityka odegrała jakąkolwiek rolę w zatrzymaniu Polańskiego, często przyjeżdżającego do Szwajcarii, gdzie ma nawet swój dom w Gstaad. Według adwokata, Polański w domu tym spędził w tym roku kilka miesięcy.
Wyjaśniając przyczyny aresztowania, resort zaznaczył, że do tej pory nie dysponował informacją, kiedy reżyser przyjeżdżał do Szwajcarii. Tym razem jednak dzięki wiadomościom w internecie, informacja o jego planowanym przyjeździe na galę trafiła do władz.
>>> 40 dni aresztu dla Polańskiego
Polański został zatrzymany w Zurychu, gdzie przyleciał, by na tamtejszym festiwalu filmowym odebrać nagrodę za całokształt twórczości. O tym, czy reżyser zostanie wydany Stanom Zjednoczonym, rozstrzygnie dalsze postępowanie ekstradycyjne.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!