Polański posiedzi jeszcze kilka tygodni
Adwokaci zatrzymanego za seks z 13-latką reżysera robią co mogą, by wyciągnąć swego klienta ze szwajcarskiego aresztu. Roman Polański złożył dziś wniosek o zwolnienie. Jednak sąd nie spieszy się z rozpatrzeniem podania. Polański posiedzi za kratami przynajmniej kilka tygodni.
- Wojna prawników o Polańskiego
- "Washington Post" jawnie kpi z Polańskiego
- Szwajcarzy zamkną Polańskiego w domu?
- Polańskiego wsypał policjant-kinoman
- "13-latki same pchają się do łóżka"
- Bloger doniósł na Zanussiego. Za prostytutkę
- Tate: Polański nie zgwałcił 13-latki
- USA chcą zmęczyć Polańskiego aresztem
- "A gdyby Romek pobawił się z waszą córką?"
- Gazeta bije w obrońców Polańskiego
- W tej celi siedzi Polański
- Wycofał film solidaryzując się z Polańskim
- Hołdys: Polański powinien stanąć przed sądem
- Tusk: Wina Polańskiego jest oczywista
- Polański ma dobre warunki
- Dla tej lolitki Polański stracił głowę
- Żona Polańskiego zwariowała! Płytę wydaje
- Monica Bellucci broni Polańskiego
- Polański żąda wyznaczenia kaucji
- Szef MSZ: Polański jest wielkim artystą
- "Nasz Dziennik": Sikorski broni pedofila
- Wałęsa o Polańskim: Nie ma świętych krów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie wiadomo, czy sąd wyznaczy kaucję za wolność Romana Polańskiego. Zarzuty, które ciążą na reżyserze, są poważne. Niewykluczone też, że sędziowie poczekają na wniosek ekstradycyjny z USA, zanim podejmą jakieś decyzje w sprawie Polańskiego.
Biuro prokuratora z Los Angeles już zapowiedziało, że wystąpi o wydanie reżysera. Śledczy mają na to 40 dni. W wyjątkowych przypadkach termin ten może być przedłużony o 20 dni.
p
W 1977 roku Polańskiemu postawiono w USA kilka zarzutów, w tym gwałtu na 13-latce. Reżyser przyznał się do uprawiania seksu z nieletnią, choć utrzymywał, że odbyło się to za jej przyzwoleniem. Gdy został zwolniony z aresztu za kaucją, w obawie przed wieloletnim więzieniem wyjechał do Francji.
W grudniu ubiegłego roku jego adwokaci wystąpili do sądu w Los Angeles z wnioskiem o oddalenie zarzutów, argumentując, że podczas procesu w 1977 roku prokuratura i sąd dopuściły się poważnych uchybień.
W maju tego roku sąd odrzucił wniosek o umorzenie sprawy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!