Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Dla MON furgonetka Opla to uzbrojenie

2009-10-01 | Ostatnia aktualizacja: 20:17 | Komentarze: 0 | skomentuj

Czy furgonetka opel vivaro może być elementem uzbrojenia istotnym dla obronności kraju? Według ministerstwa obrony - tak. Wojsko kupiło w ten sposób dla Żandarmerii Wojskowej 42 ople za prawie 6 milionów złotych. Urząd Zamówień Publicznych twierdzi, że MON złamało prawo.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ministerstwo Obrony Narodowej finansowane jest z budżetu i musi przestrzegać procedur: jeśli chce coś kupić, urządza przetarg i wybiera najlepszą ofertę. Przetargi kontroluje Urząd Zamówień Publicznych. Ale przy przetargu na zwykłe ople, 42 furgonetki dla Żandarmerii Wojskowej, MON uznało, że samochody to element uzbrojenia - a wtedy nie trzeba stosować cywilnych procedur. W postępowaniu zgłosiła się jedna firma, AMZ z Kutna, i to do niej trafiło z MON prawie 6 mln.

Furgonetka obronna z wtyczką

Furgonetki, które AMZ dostarczyła Żandarmerii Wojskowej, to zwykłe ople vivaro. Takie same auta kupują w normalnych przetargach policja i straże miejskie. Ale MON potraktowało je jak... uzbrojenie. Dlaczego? "Żandarmi wprowadzili wymóg, że auto ma być przystosowane do podłączenia urządzeń noktowizyjnych. Dzięki temu jest traktowane jak sprzęt wojskowy i kupowane z pominięciem ustawy o zamówieniach publicznych" - opowiada nam wysoki rangą urzędnik MON. "Do specyfikacji wpisano konkretny model: Opel Vivaro. My się w specyfikację nie wgłębiamy. Negocjujemy cenę z dostawcą i kupujemy samochody takie, jakich sobie życzy Żandarmeria".

>>> Czytaj więcej: Kupimy koreańskie samoloty bojowe?

Sprawdziliśmy, jak wygląda przystosowanie opla do "podłączenia do urządzeń noktowizyjnych". To po prostu... dodatkowa wtyczka, dzięki której żandarm może podłączyć noktowizor. W samochodzie można też zaciemniać reflektory.

Urząd: to łamanie prawa. MON: nie

Przetargiem zainteresowały się aż dwa urzędy. Urząd Zamówień Publicznych uznał, że złamano prawo i umowa na ople jest nieważna. To samo stwierdziła minister do spraw korupcji Julia Pitera. Ale urzędnicy MON nie dopatrzyli się uchybień.

"Zakupy samochodów interwencyjnych Opel Vivaro na potrzeby Żandarmerii Wojskowej były dokonywane przez departament zaopatrywania sił zbrojnych RP. W związku z powyższym Żandarmeria Wojskowa nie posiada wiedzy na temat postępowania związanego z wyborem dostawcy przedmiotowego sprzętu" - napisał nam rzecznik Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Marcin Wiącek.

czytaj dalej

Wojciech Cieśla, Leszek Kraskowski
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «