Ratownicy wyciągnęli uwięzionych górników
Ratownicy wyprowadzili już wszystkich góników uwięzionych pod ziemią w kopalni "Bielszowice" w Rudzie Śląskiej. Uraz głowy, złamania rąk i nóg oraz ogólne potłuczenia - to obreżania pięciu górników. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Kamery będą śledzić górników w kopalniach
- Zmarł 18. górnik z kopalni "Wujek-Śląsk"
- Prokuratorzy przesłuchają górników tajnie
- Schetyna: Była zmowa milczenia
- Dwóch kolejnych górników nie żyje
- Wypadek w kopalni, górnika przysypał węgiel
- Górnik zginął w kopalni "Marcel"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ratownicy dotarli do poszkodowanych górników, uwięzionych w wyrobisku tysiąc metrów pod ziemią po silnym wstrząsie w kopalni <Bielszowice> w Rudzie Śląskiej" - informował wcześniej Zbigniew Madej - rzecznik Kompanii Węglowej, do której należy zakład.
Kilkanaście minut później nadeszły dobre wieści. Wszystkich pięciu górników, którzy ucierpieli we wstrząsie górotworu wyprowadzono już z zawalonego wyrobiska.
Uraz głowy, złamania rąk i nóg oraz ogólne potłuczenia - to obrażenia górników. Ten stan na obecną chwilę nie zagraża życiu" - ocenił rzecznik Kompanii Zbigniew Madej, zastrzegając, że wszelkie oceny i rokowania w tej sprawie należą do lekarzy. Dodał, że w chwili wyjazdu na powierzchnię stan poszkodowanych był stabilny.
Według Madeja, dwaj ranni zostali przetransportowani do szpitala św. Barbary w Sosnowcu, trzeci do szpitala w Katowicach-Ochojcu. Dwaj kolejni ranni po 11 mieli wyjechać na powierzchnię.
Do wstrząsu doszło kilkanaście minut po 8.00 rano. Górnicy pracowali w tzw. dowierzchni, czyli chodniku nadścianowym. Chodnik zawalił się na odcinku około 10 metrów.
W chwili, gdy doszło do wstrząsu, w zagrożonym rejonie przebywało 25 górników. Nie wydobywali węgla, ale przygotowywali ścianę do eksploatacji.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!