Brutalni porywacze biznesmena schwytani
Gdańscy policjanci uwolnili mężczyznę uprowadzonego dla okupu. Zatrzymano czterech porywaczy. Trafili do aresztu. Policja szuka jeszcze piątego przestępcy.
- Dwóch Szkotów skazanych za pobicie Polaka
- Porwali samolot dla rozmowy z prezydentem
- "Policja chroniła morderców Krzysztofa"
- Policja pomyliła drzwi i ogłuszyła kobietę
- Brat wiceszefa wywiadu w notesie porywacza
- Wpadł ostatni z porywaczy biznesmena
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Porwany przedsiębiorca Tadeusz S. był przetrzymywany w zabudowaniach spalonego gospodarstwa na terenie Kaszub. Uwolniono go w nocy z niedzieli na poniedziałek. Wówczas także zatrzymano sprawców porwania - czterech mężczyzn w wieku od 32 do 34 lat.
Beata Domitrz z biura prasowego gdańskiej policji poinformowała, że w uwolnieniu porwanego i zatrzymaniu przestępców brali udział policjanci z gdańskiej policji kryminalnej, funkcjonariusze CBŚ oraz antyterroryści.
Gdański sąd na wniosek prokuratury aresztował czterech porywaczy. Policja poszukuje jeszcze piątego.
Tadeusz S. został porwany 26 września. Uprowadziło go spod jego gdańskiego domu czterech mężczyzn przebranych za policjantów. Pobili oni mężczyznę, mieli też przedmiot przypominający pistolet. Tuż po porwaniu przestępcy zażądali od rodziny uprowadzonego okupu w wysokości 600 tysięcy złotych.
2 października porywace dostali około połowy okupu. Nie wypuścili wówczas porwanego. Na szczęście policja namierzyła miejsce, gdzie przetrzymywano mężczyznę.
Sprawcy odpowiedzą za uprowadzenie, pozbawienie wolności, wymuszenie rozbójnicze a także uszkodzenie ciała - porwany mężczyzna w momencie uwolnienia miał m.in. złamaną rękę (przetrzymywany był w kajdankach oraz kasku motocyklowym na głowie). Przestępcom grozi 10 lat więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!