Dwóch Polaków zginęło w Afganistanie
Dwóch polskich żołnierzy nie żyje, czterech jest rannych - jeden z nich ciężko. To tragiczny bilans wybuchu improwizowanej bomby-pułapki pod pojazdem, którym w Afganistanie jechali Polacy. Ładunek był ukryty w asfalcie.
- USA proszą nas o pomoc. W Afganistanie
- Szef afgańskiej policji wystawił Polaków
- Polski żołnierz zginął w Afganistanie
- Włosi płacili talibom, by ich nie nękano
- "Afgańska pułapka logiczna"
- ONZ: Wybory w Afganistanie były sfałszowane
- Nie żyje żołnierz ranny w Afganistanie
- Ciało sierżanta Marcina Poręby już w Polsce
- Nasi komandosi zabili mordercę Polaka
- "To był znakomity żołnierz. Z zamiłowania"
- Kolejny polski żołnierz zginął na wojnie
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ofiary eksplozji to starszy szeregowy Radosław Szyszkiewicz oraz starszy szeregowy Szymon Graczyk. Obaj byli żołnierzami V zmiany Polskich Sił Zadaniowych. W kraju służyli w 5. pułku inżynieryjnym w Szczecinie.
>>> Polski żołnierz zginął w Afganistanie
Do zamachu doszło w prowincji Wardak, między bazami Ghazni i Bagram. Polacy jechali w konwoju trasą Highway 1 - najważniejszą drogą w Afganistanie. Ładunek eksplodował około godziny 14:00 czasu polskiego - chwilę po tym, jak wracali do auta. Pojazd został kompletnie zniszczony.
Żołnierze mieli dostarczyć do Bagram uszkodzony sprzęt do naprawy i odebrać zaopatrzenie.
Jak podaje wojsko, nie ma informacji, które wskazywałyby, że to Polacy mieli być celem ataku. Mjr Mirosław Ochyra z Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych wyjaśnił, że miejsce w którym doszło do wybuchu znajduje się w "amerykańskiej strefie odpowiedzialności".
Bomba-pułapka wybuchła pod pojazdem typu MRAP Cougar (Mine Resistant Ambush Protected). Auta te, silnie opancerzone, teoretycznie mają większą odporność na miny i ataki z zasadzki.
>>> Szef afgańskiej policji wystawił Polaków
Rannym żołnierzom udzielono pierwszej pomocy już na miejscu. Natychmiast wezwano też śmigłowce ewakuacji medycznej, które przetransportowały poszkodowanych do bazy w Ghazni. Najciężej ranny żołnierz przeszedł operację.
Po dzisiejszym wybuchu liczba śmiertelnych ofiar w polskim kontyngencie, uczestniczącym w misji ISAF w Afganistanie, wzrosła do piętnastu.
p
*** Pierwszy polski żołnierz poległ w sierpniu 2007. Był to 28-letni porucznik Łukasz Kurowski z 10. Brygady Kawalerii Pancernej im. gen. St. Maczka.
*** W lutym 2008 zginęli 27-letni st. szer. Hubert Kowalewski z 10. Brygady Kawalerii Pancernej oraz 34-letni st. kpr. Szymon Słowik z 16. batalionu powietrzno-desantowego.
*** W kwietniu 2008 śmierć poniósł 26-letni kpr. Grzegorz Politowski z 5. pułku inżynieryjnego.
*** W czerwcu 2008 w Afganistanie zginął 28-letni por. Robert Marczewski z 6. batalionu desantowo-szturmowego.
*** W sierpniu 2008 polegli 28-letni plut. Waldemar Sujdak, 25-letni kpr. Paweł Brodzikowski oraz 27-letni kpr. Paweł Szwed z 2. Mazowieckiej Brygady Saperów w Kazuniu.
*** W lutym tego roku w Afganistanie zginął 35-letni st. chor. szt. Andrzej Rozmiarek z 12. Brygady Zmechanizowanej im. gen. Józefa Hallera.
*** 10 sierpnia poległ dziesiąty polski żołnierz, 32-letni kpt. Daniel Ambroziński z 25. Brygady Kawalerii Powietrznej im. Księcia Józefa Poniatowskiego w Leźnicy Wielkiej.
*** 4 września zginął 32-letni plut. Marcin Poręba z 5. Pułku Inżynieryjnego.
*** 8 września w szpitalu w Lublinie zmarł 28-letni st. szer. Artur Pyc z 18. Batalionu Desantowo-Szturmowego w Bielsku-Białej, poważnie ranny w Afganistanie 22 maja.
*** 10 września w wyniku wymiany ognia, do której doszło w dystrykcie Andar, zginął 30-letni st. szer. Piotr Marciniak.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!