Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Stockinger nie zgłosił się na przesłuchanie

2009-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 20:24 | Komentarze: 0 | skomentuj

Mieli go dzisiaj przesłuchać policjanci - tak się jednak nie stanie. Tomasz Stockinger, który kilka dni temu spowodował po pijanemu wypadek, nie stawił się w komendzie w Piasecznie pod Warszawą. Powody? "Zawodowe" - tłumaczy pełnomocnik aktora.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Znany m.in. z "Klanu" aktor miał się stawić w Piasecznie, bo właśnie tamtejsza komenda prowadzi postępowanie w sprawie wypadku.

Przypomnijmy: Stockinger, mając w organizmie ponad dwa promile alkoholu, nie dość, że prowadził auto, to jeszcze spowodował wypadek w Żabieńcu pod Warszawą. Ranna została kobieta, a aktor uciekł z miejsca zdarzenia.

Policjanci ustalają, kiedy znów będzie można przesłuchać Stockingera - powiedział gazecie.pl Maciej Piotrowski z Komendy Policji w Piasecznie. Aktorowi grozi do dwóch lat więzienia.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «