Zakonnica biła dziecko. Dostała urlop
Zakonnica ze Studzienicznej, którą przypadkowy turysta zagrał, jak biła po twarzy i szarpała za włosy niepełnosprawną dziewczynkę, została wysłana na urlop. Sprawą znęcania się nad dziećmi z domu opieki prowadzonego przez siostry franciszkanki zajęła się już augustowska prokuratura.
- Zakonnice znęcają się nad dziećmi?
- Tak zakonnice znęcają się nad dziećmi
- Tak zakonnice wyrzucają ludzi na bruk
- Niepełnosprawna 8-latka utonęła w wannie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wstrząsającą scenę "uspokajania" niepełnosprawnego dziecka nagrał turysta, który wypoczywał tuż obok Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek.
"Któregoś dnia zobaczyłem jak zakonnica idzie za dzieckiem. Nagle dziecko zatrzymuje się i ściąga buty. Zakonnica zaczyna na dziecko wrzeszczeć. Następnie bierze buty i zaczyna nimi dziecko okładać po głowie. Zaczęła je targać za włosy, bić po twarzy. To była jedna z dwóch takich scen, kiedy widziałem ewidentną przemoc wobec dzieci" - mówił reporterom programu "Uwaga" TVN Piotr Banaszek.
>>> Zobacz, jak zakonnice znęcają się nad dziećmi
Dziennikarze telewizji, którzy pojechali do Studzienicznej, także zarejestrowali przykłady przemocy zakonnic wobec dzieci. Jednak siostry poproszone o komentarz do nagrań, twierdziły, że w całej sytuacji nie ma nic złego, a kobieta po prostu się broniła. Podobnie sprawę komentowali urzędnicy nadzorujący dom opieki.
Jednak Prokuratura Rejonowa z Augustowa nie miała wątpliwości i wszczęła dochodzenie. Doniesienie o nieprawidłowościach złożył Podlaski Urząd Wojewódzki poprzez wydział polityki społecznej. W ośrodku, na wniosek Rzecznika Praw Dziecka, wszczęto wewnętrzną kontrolę.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!