Odszkodowania dla piratów drogowych
Nawet kilkadziesiąt tysięcy kierowców, złapanych przez straż miejską na fotoradar i sądownie ukaranych za przekroczenie prędkości, może się domagać zwrotu zapłaconych pieniędzy - informuje "Rzeczpospolita".
- Szalony rajd pijaka na... motorowerze
- Uwaga! Tam policja czatuje z fotoradarem
- Fotoradar w śmietniku! Nowa pułapka policji
- Fotoradar karał za przepisową jazdę
- Fotoradar w śmietniku! Policja łamie prawo?
- Jak strażnicy miejscy zwalniali z mandatów
- Na pięć lat za zniszczenie fotoradaru
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Taki może być skutek opublikowanego właśnie uzasadnienia do wyroku Sądu Najwyższego. Chodzi o osoby ukarane w latach 2004-2007.
Przed dwoma laty Trybunał Konstytucyjny zakwestionował uprawnienia straży miejskiej do używania fotoradarów. Przepisy szybko poprawiono, jednak powstał problem co z osobami już
ukaranymi.
Sąd Najwyższy przyznał teraz, że strażnicy nie mieli prawa występować do sądu o ukaranie sprawcy. W efekcie kierowcy skazani od 15 stycznia 2004 r. do 28 marca 2007 r. mogą domagać się
wznowienia postępowania. Skarb Państwa będzie im musiał wypłacić odszkodowanie i zadośćuczynienie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!