Tragedia na drodze. Pięć osób zginęło
Makabryczny wypadek na pomorskiej drodze. W okolicy miejscowości Borzytuchom czołowo zderzyły się opel i mercedes. Jedno z aut natychmiast stanęło w płomieniach. Zginęło troje pasażerów opla i dwie osoby z mercedesa. Tragiczny wypadek przeżyło tylko 12-letnie dziecko, które jechało mercedesem.
- Utonął w aucie, bo nikt nie chciał pomóc
- Zrobili karambol, bo gapili się na wypadek
- Masakra na drodze. Dwie osoby zginęły
- Potrącił rowerzystkę i wlókł, by zabić
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Około godziny 11 na drodze wojewódzkiej nr 209 w okolicy miejscowości Borzytuchom samochody - mercedes klasy E i opel vectra - zderzyły się czołowo. Mercedes niemal natychmiast zapalił się. W chwili wypadku padał deszcz.
Jak powiedział Michał Gawroński z Komendy Powiatowej Policji w Bytowie ze wstępnych ustaleń wynika, iż do wypadku doszło z winy kierowcy mercedesa, który nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków.
p
12-latka, która jako jedyna przeżyła wypadek, jest ranna, ale nie są to groźne obrażenia. Lekarze mówią o prawdziwym cudzie, bo dziecko ma jedynie zadrapania i stłuczenia. Siła uderzenia wyrzuciła ją z samochodu i to uratowało jej życie. Dziecko jechało samochodem z babcią i dziadkiem, który prowadził mercedesa.
Ruch na drodze wojewódzkiej nr 209 Borzytuchom - Świątkowo został już przywrócony.
To kolejny już dziś tragiczny wypadek na drogach. Nad ranem na Śląsku samochód wjechał w autobus, w który potem uderzyło jeszcze jedno auto. Zginęły dwie osoby, a sześć zostało rannych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!