Sejm zakazał palenia, ale nie wszędzie
Palacze mogą odetchnąć z ulgą i dalej spokojnie oddawać się nałogowi. Zakaz palenia w miejscach publicznych, przegłosowany wczoraj przez Sejm, nie dotyczy pubów, restauracji i wielu innych miejsc. Do tego PO i Lewica chcą już zmieniać i łagodzić ustawę - ustalił "Dziennik Gazeta Prawna".
- Platforma boi się gniewu palaczy
- Koncerny tytoniowe skarżą państwa
- Jacyków: Trzeba zostawić palaczom jakąś przestrzeń
- Posłowie pokłócili się o papierosy
- Senat wskrzesza całkowity zakaz palenia
- Drastyczne zdjęcia odstraszą od palenia
- Zakaz palenia zwiększy bezrobocie
- Zakaz palenia zelektryzował senatorów
- Tak namówią ciężarne do rzucenia palenia
- Polska rajem dla antynikotynowych firm
- Palenie sprzyja depresji u nastolatków
- Tabaka niebezpieczna dla zdrowia jak papieros
- Koniec z paleniem papierosów w Rosji
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gdyby ustawa była przejęta w kształcie proponowanym przez sejmową komisję zdrowia, palić można by było tylko w swoim domu i samochodzie. Dlatego posłowie PO zaproponowali złagodzenie przepisów: właściciele lokali o powierzchni do 100 metrów kwadratowych sami decydowaliby, czy lokal jest dla palących, czy niepalących. W przypadku większych sal palacze siedzieliby w osobnym pomieszczeniu. W miejscach, gdzie będzie obowiązywać zakaz palenia (szkoły, szpitale), mogłyby powstać palarnie.
O takie zmiany apelowali do parlamentarzystów przedsiębiorcy. Przekonywali, że zakaz doprowadzi do plajty licznych lokali. Do czasu zamknięcia tego wydania gazety nie było wiadomo, jak ostatecznie zagłosują posłowie. Jednak z naszych wynika, że większość będzie za złagodzeniem przepisów.
– Przyjmiemy poprawki łagodzące projekt – zapewnił Waldy Dzikowski, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej. Dodał, że wszyscy posłowie PO popierają kompromis i za nim zagłosują. Platforma ma poparcie Lewicy.
– Posłowie Platformy stchórzyli. Przecież rząd i komisja zdrowia poparły projekt – podkreśla jego współautor Bolesław Piecha z PiS. Poseł opozycji ponadto zarzuca PO, że uległa lobby tytoniowemu i Konfederacji Pracodawców Polskich, która straszyła w liście do posłów masowym bezrobociem.
Przyjęcie ustawy antynikotynowej w takiej formie nie będzie miało większego znaczenia, bo nie będzie żadnych rygorystycznych zakazów. Co się zmieni? Nie będzie można palić na dworcach, lotniskach, placach zabaw i zamkniętych obiektach sportowych. Palacze bez problemu będą mogli się za to zaciągać w klasztorach i więzieniach. Natomiast właściciele dużych restauracji czy dyskotek, jeśli będą chcieli, mogą stworzyć osobne, szczelnie zamykane sale dla palących (przepis nie precyzuje o jakiej powierzchni).
Uważać będą też musieli palący kierowcy – we własnym samochodzie będą mogli sięgnąć po papierosa, natomiast w aucie z kratką będzie obowiązywał zakaz. SLD nawołuje, by niezależnie od tego, w jakim kształcie ustawa zostanie przyjęta, niezwłocznie rozpocząć prace nad nową.






























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!