Senat wskrzesza całkowity zakaz palenia
Nie będzie sal dla palących w pubach i restauracjach. Palarnie nie powstaną także w szpitalach, domach pomocy społecznej, w szkołach, na uczelniach i w akademikach. Tak będzie, o ile w życie zostanie wcielona rekomendacja senackiej komisji zdrowia do ustawy antynikotynowej. Co jeszcze chcą zmienić senatorowie?
- Papierosy zdrożeją. Zobacz o ile
- Gest Senatu dla palaczy. Palarnie zostają
- Polska rajem dla antynikotynowych firm
- Sejm zakazał palenia, ale nie wszędzie
- "Marina paliła 40 papierosów dziennie"
- Zakaz palenia zwiększy bezrobocie
- Zakaz palenia zelektryzował senatorów
- Tak namówią ciężarne do rzucenia palenia
- Prezydent rzucił palenie. Po 50 latach
- Oni zarobią na ustawie antynikotynowej
- Tyszkiewicz puszcza elektronicznego dymka
- Platforma boi się gniewu palaczy
- Palenie sprzyja depresji u nastolatków
- Tabaka niebezpieczna dla zdrowia jak papieros
- Koniec z paleniem papierosów w Rosji
- Droższe papierosy? Posłowie zdecydują
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na początku marca Sejm znowelizował ustawę o ochronie zdrowia tzw. antynikotynową, ale złagodził pierwotne propozycje sejmowej Komisji Zdrowia. Przyjął wtedy poprawkę mniejszości, zakładającą m.in., iż właściciele lokali gastronomicznych o powierzchni poniżej 100 m kw. będą decydować, czy lokale te będą przeznaczone w całości dla palących czy dla niepalących. W większych lokalach właściciel mógłby wydzielić sale dla palących. Komisja senacka opowiedziała się za wykreśleniem tego zapisu.
"Jestem onkologiem, widziałem ludzi, którzy umierają z powodu papierosów i od początku jestem ich wrogiem, komisja zdrowia musi się kierować kryteriami zdrowia" - powiedział dziennikarzom senator Rafał Muchacki (PO), inicjator poprawki wprowadzającej całkowity zakaz palenia.
Według rekomendacji, niemożliwe będzie też tworzenie palarni m.in. w zakładach opieki zdrowotnej i w domach pomocy społecznej oraz na uczelniach, w szkołach i zakładach pracy. "W zakładzie pracy powinno się pracować, a nie palić papierosy" - mówił Muchacki.
Przewodniczący senackiej komisji Władysław Sidorowicz (PO) zapowiedział zgłoszenie wniosku mniejszości, zachowującego niektóre przepisy uchwalone w Sejmie. Jak wyjaśnił, przepisy te trzeba przeredagować, ale ich całkowite wykreślenie ma bardzo małe szanse na uchwalenie. "Chodzi o kompromis, który zwiększy szanse, iż Sejm przyjmie nasze rozwiązania" - zaznaczył. Opowiedział się jednak przeciw m.in. palarniom w szpitalach i szkołach.
Wiceminister zdrowia Marek Twardowski powiedział dziennikarzom, że proponowana przez komisję zmiana jest "zbyt daleko idąca". "Chroniąc osoby niepalące musimy wprowadzać racjonalne uwarunkowania, żeby palący nie byli prześladowani" - mówił. Wiceminister przyznawał jednak jednocześnie, że kształt ustawy nadany przez Sejm nie zapewniał "istotnego postępu". Wskazywał m.in. na kwestię dopuszczenia przez Sejm istnienia palarni w ośrodkach opieki zdrowotnej.






























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!