• ~Klaps
    (2016-01-17 00:14)
    O potrzebie budowy filtrów pisał Bolesław Prus w Lalce. W Warszawie umierały z powodu picia brudnej wody tysiące ludzi w XIX wieku. Byliśmy trzecim światem: zachodnią kolonią Rosji z wątłą elitą lokalną: magnatami zajętymi luksusową konsumpcją i rozrywką. W efekcie nikt nie dbał o rozwój cywilizacyjny stolicy. Historia filtrów i sam Lindley to przełom w dziejach miasta. Powinniśmy więcej uczyć się w szkołach o historii cywilizacyjnej i ekonomicznej Polski.
  • ~r
    (2016-01-17 09:48)
    Podzękujcie szwabom że ich nie wysadzili
  • ~6-latek
    (2016-01-17 07:10)
    Do Lizbony jest trochę bliżej niż 4000 tys. km !!!!!!
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.