• ~głupota PW
    (2013-11-07 21:07)
    "1 sierpnia 1944 r. powstańcy otrzymali zaledwie 657 pistoletów maszynowych. W 1947 r., trzy lata po Powstaniu, na ulicy Leszno odkryto magazyn z 678 pistoletami maszynowymi „sten” i „błyskawica”, wraz z zapasem amunicji."

    "Dowództwo AK doskonale wiedziało o koncentracji w stolicy oraz wokół niej niemieckich jednostek pancernych, np. 25 lipca otrzymało meldunek o przybyciu dywizji pancerno-spadochronowej „Hermann Goering” (jej pododdziały rozlokowano m.in. na Woli). Wśród jednostek wroga były też: 3 Dywizja Pancerna SS „Totenkopf”, 5 Dywizja Pancerna SS „Wiking” oraz 19 Dolnosaksońska Dywizja Pancerna Wehrmachtu. Formacje te, jako całość, zaangażowały się w walkę z Rosjanami (na szczęście dla nas!). Przeciw Powstaniu Niemcy rzucili wydzielone pododdziały, w sumie ok. 300 wozów bojowych. Co tej sile mogła przeciwstawić warszawska AK? W dniu wybuchu Powstania posiadała 2 (DWA!!!) działka przeciwpancerne, również 29 granatników przeciwczołgowych PIAT i rusznic. Zgromadzono za to imponującą ilość butelek z benzyną (12.000 szt.), których użycie wiązało się z ogromnym ryzykiem (zasięg rzutu wynosił przecież jedynie kilkadziesiąt metrów).

    Zaczynając Powstanie Armia Krajowa nie miała w stolicy ani jednego działa przeciwlotniczego. Niemieckie stukasy i messerschmitty z lotniska Okęcie praktycznie bezkarnie obracały potem w ruinę warszawskie dzielnice. Wykonały 1408 lotów na bombardowanie, tracąc jedną maszynę nad Starym Miastem i drugą nad Kampinosem. Była to jedna z najtańszych operacji Luftwaffe. Wielcy, genialni stratedzy z AK nie pomyśleli bowiem, że w połowie XX wieku, chcąc zająć i utrzymać jakiś obszar, należy zapewnić mu osłonę przeciwlotniczą. Podobnie rzecz miała się z artylerią. Warszawa znalazła się pod ostrzałem ciężkich dział, moĽdzierzy i wyrzutni rakietowych kalibru 280, 380, a nawet 600 mm. W jaki sposób powstaniec, zbrojny w pistolet i butelkę z benzyną (albo i nawet takich precjozów pozbawiony), jak miał uciszyć wrogie baterie, niszczące jego miasto z odległości wielu kilometrów? "
  • ~Juliś
    (2013-11-07 21:29)
    Plan Pabsta to niemiecki nazistowski plan zburzenia miasta Warszawy i zamienienia go w prowincjonalne miasto, służące Niemcom w charakterze ogromnego węzła komunikacyjnego i ośrodka w którym zamieszkiwała by niemiecka elita (niem. Ortsgruppe), licząca ok. 40 000 ludzi, zarządzająca podbitymi przez III Rzeszę terenami na wschodzie. W nowej Warszawie planowano również zmniejszyć liczbę Polaków do ok. 130 000 osób. Planowanemu nowemu ośrodkowi miejskiemu miano nadać nazwę "Nowe niemieckie miasto Warszawa" (niem. Die Neue deutsche Stadt Warschau). Plan przewidywał dwa etapy, planowe wyburzanie miasta nazywane eufemistycznie "rozbiórką polskiego miasta" (niem. Der Abbau der Polnischen Stadt) oraz "budowę miasta niemieckiego" (niem. Der Aufbau der Deutschen Stadt).
  • ~głupota PW
    (2013-11-07 20:46)
    "PELCZYNSKI – szef sztabu KG AK
    - popierał plan Okulickiego wywołania powstania klęskowego i dostarczał Komorowskiemu fałszywe meldunki wywiadowcze o ruchach Rosjan.
    - wykazał się brakiem odpowiedzialności za życie żołnierzy i mieszkańców. Zapytany przez delegata Rządu, Jankowskiego, co będzie, jak Rosjanie nie wejdą, odpowiedział: ”To nas Niemcy wyrżną”
    - nie dopełnił swoich obowiązków. Gdy po Powstaniu, pytano go dlaczego powstańcy, tak słabo uzbrojeni, atakowali ufortyfikowane obiekty, nie zdobywając żadnego, a tracąc w pierwszej godzinie powstania 2 tysiące zabitych – odpowiedział, „że obiekty te były atakowane przez niedopatrzenie”…
    - gdy w środowisku londyńskim dyskutowano przyczyny tej tragedii, powiedział cynicznie: ”Jak trzepną atomówką, to ludzie przestaną gadać o Warszawie” …"
  • ~głupota PW
    (2013-11-07 20:47)
    "KOMOROWSKI – Komendant Główny AK
    - mając prawo do samodzielnej decyzji, uległ groźbom i szantażowi Okulickiego, mimo, że do 15 lipca 1944 żadnych przygotowań do powstania nie robił (wysyłał broń z Warszawy do oddziałów leśnych, nie zapewnił na czas Powstania elementarnych środków łączności)
    - wykazał brak umiejętności logicznego myślenia. Mając ostrzeżenie aliantów zachodnich, że powstaniu pomocy nie udzielą ze względów technicznych, zdawał się liczyć na pomoc Sowietów, przeciwko którym powstanie było wymierzone politycznie. W pierwszych dniach sierpnia, gdy mieszkańcy stolicy oczekiwali na wejście Rosjan jak na zbawienie, wydał odezwę (vide Encyklopedia PW) w której wzywał, aby ludność stolicy przywitała wkraczających Rosjan w milczeniu, co nie mogło być zachętę do przyjścia z pomocą.
    - okazał się ignorantem w sprawach wojskowych. Żądał przysłania Polskiej Brygady Spadochronowej podczas gdy było to niewykonalne aż z kilku powodów. Wydał bezsensowny i zbrodniczy wręcz rozkaz, by oddziały leśne AK wyszły ze swoich kryjówek i „szły na odsiecz Warszawie”. Oddziały które próbowały to zrobić zostały w odkrytym terenie przez Niemców wybite (z wyjątkiem oddziałów z Kampinosu) "
  • ~głupota PW
    (2013-11-07 20:47)
    "OKULICKI - formalnie emisariusz Naczelnego Wodza, gen Sosnkowskiego, ale nigdy nie powoływał się na jego rozkazy czy sugestie…
    - według zachowanych stenogramów z ostatnich przed Powstaniem narad KG AK, w wespół z oskarżonym Pełczyńskim wymusił drogą gróźb i szantażu wydanie rozkazu do rozpoczęcia Powstania argumentując jak niżej: „Musimy się zdobyć na czyn który wstrząśnie sumieniem świata. W Warszawie mury się będą walić i krew poleje się strumieniami, aż opinia światowa zmusi rządy 3 mocarstw do zmiany decyzji z Teheranu”
    Tak wiec oskarżony Okulicki zdawał sobie sprawę, że Powstanie militarnie nie ma szans na powodzenie, było w założeniu klęskowe i miało być tylko rozpaczliwym krzykiem protestu. Ale oskarżony Okulicki nie miał prawa moralnego ani rozkazu wyższego dowódcy rzucać kwiat młodzieży do zbiorowego samobójstwa i szafować życiem i dobytkiem mieszkańców stolicy. Po Powstaniu wysłał depeszę do Prezydenta Raczkiewicza, że Powstanie spełniło swoje zadanie, co świadczy, że wynik tej tragedii był zgodny z jego planem. "
  • ~mit PW
    (2013-11-07 20:51)
    "Jednym z motywów kampanii kandydata PiS jest patriotyczna rodzina. Szczególne miejsce zajmuje w niej matka – uczestniczka Powstania Warszawskiego. Ale Jadwiga Kaczyńska nie brała w nim udziału."

    "Tymczasem Jadwiga Kaczyńska nie tylko nie brała udziału w powstaniu, ale w ogóle nie było jej wówczas w stolicy. Jeszcze przed wybuchem wojny jej rodzice - państwo Jasiewicz - wysłali ją wraz z siostrą do rodziny mieszkającej w Starachowicach, skąd wróciła dopiero po wyzwoleniu."

    "Częściej bracia Kaczyńscy dorabiali jej jednak kartę powstańca. W 2004 r., podczas uroczystych obchodów rocznicy zrywu, organizowanych pod patronatem prezydenta stolicy Lecha Kaczyńskiego, Jadwiga Kaczyńska występowała w charakterze jego bohaterki."

    "Jarosław Kaczyński i jego zmarły tragicznie brat, przez ostatnie lata konsekwentnie budowali wizerunek matki - powstańca. Rzadko wspominali natomiast o ojcu – Rajmundzie, który faktycznie walczył w Powstaniu i został ranny w pierwszej godzinie. Oberwany kciuk prawej ręki musiała mu wówczas amputować sanitariuszka Helena Wołłowicz, pseudonim Rena (ciotka Bronisława Komorowskiego!). Mimo obrażeń Kaczyński brał udział w walkach do końca. Został za to odznaczony Krzyżem Walecznych i orderem Virtuti Militari. Zmarł w 2005 roku."
  • ~głupota PW
    (2013-11-07 21:01)
    "1 sierpnia 1944 r., na 45.000 zaprzysiężonych żołnierzy Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, przypadało zaledwie 3.500 jednostek broni długiej. Ponadto 3.800 powstańców mogło mieć nadzieję na otrzymanie pistoletu (dobrego do likwidowania konfidentów, nie do walki z regularnym wojskiem). Innym zostały gołe pięści... To jednak niepełna prawda. Niedobory w uzbrojeniu były w znacznym stopniu wynikiem określonych działań dowództwa Armii Krajowej.

    7 lipca 1944 r., na osobisty rozkaz Komendanta Głównego AK, generała Tadeusza Bora-Komorowskiego, Okręg Warszawski wysłał wielkie ilości broni (w tym 900 pistoletów maszynowych) na Wschód, m.in. w rejon Białegostoku. Dziesięć dni póĽniej wywieziono kolejne 60 pistoletów maszynowych oraz amunicję. Zatem, w ostatnich tygodniach przed Godziną „W”, dowództwo warszawskiej AK częściowo rozbroiło swe oddziały! Decyzję o włączeniu stolicy w Akcję „Burza” podjęto bowiem dopiero 21 lipca.

    Na tym nie koniec. Na Godzinę „W” żołnierzom AK dostarczono jedynie 40-60 proc. zawartości magazynów broni. Przyczyny były różne: aresztowania magazynierów, rozlokowanie niemieckich jednostek frontowych w rejonie podziemnych arsenałów, ale i panujący chaos i dezorganizacja. "
  • ~@Juliś2013-11-07 21:00
    (2013-11-07 21:04)
    A kto debilu pisze że powstańcy zniszczyli miasto??

    Piszemy że to zrobiono właśnie przez wybuch powstania, a ty to potwierdzasz - czyż październik 1944 nie wypadał po kapitulacji tego bezsensownego powstania?
  • ~@Juliś2013-11-07 21:00
    (2013-11-07 21:05)
    " wypowiedzi bolszewików " - to gen Anders był bolszewikiem?

    To powstańcy byli bolszewikami, bo to ich słowa przytaczałem?
  • ~Juliś
    (2013-11-07 21:09)
    Nigdy bym nie pomyślał, że tylu w Polsce mamy matołów, którym trzeba tłumaczyć kto zniszczył Warszawę w 1944 roku. Oni chyba jakieś "akademie" w Moskwie pokończyli.

    Między październikiem 1944, a styczniem 1945 niemieckie oddziały niszczycielskie (tzw. Technische Nothilfe) zniszczyły około 30% przedwojennej zabudowy lewobrzeżnej Warszawy. Zagładzie uległy wówczas setki bezcennych zabytków oraz obiektów o dużej wartości kulturalnej, sakralnej i gospodarczej. Wyburzaniu i paleniu Warszawy towarzyszyła zakrojona na szeroką skalę grabież pozostającego w mieście mienia publicznego i prywatnego.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Jan Wróbel

    Wróbel: Ludzie Kaczyńskiego nigdy nie dobiją salonu. Po wieki wieków muszą walczyć z jego pogardą [OPINIA]

  • Marsz Niepodległości

    ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI 2019. Zgromadzenia, marsz i zmiany w komunikacji [PLAN OBCHODÓW]

  • Tekturowy czołg KOD / @sjkaleta

    Tekturowy czołg KOD przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Błaszczak: Zawiadomimy prokuraturę

Zobacz więcej