Liczący blisko 700 stron w tłumaczeniu na angielski "Renia's Diary: A Young Girl's Life in the Shadow of the Holocaust" został w oryginale opublikowany po polsku w roku 2016 pod tytułem "Dziennik 1939-1942". Przebija z niego inspirowany doświadczeniami dziewczynki obraz wojennego kataklizmu. Dziennik opisuje ucieczkę przed nalotami bombowymi, znikanie innych rodzin żydowskich i utworzenie getta.

Książka, która porównywana jest do pamiętnika Anny Frank, doceniana jest ze względu na klarowność i kunszt pisarski. Penguin Books przedstawia ją jako "niezwykły dowód zarówno okropności wojny, jak i życia, które może istnieć nawet w najciemniejszych czasach".

Kiedy Niemcy, a później Rosjanie, zaatakowali Polskę, Renia mieszkała z swoją młodszą siostrą Arianą u dziadków w Przemyślu. Gimnazjalistka zaczęła notować swoje obserwacje w wieku 15 lat. Jej zapiski przywołują tęsknotę za matką, od której dziewczynki były odseparowane. Opisują też zabawne historie o przyjaciołach, refleksje o przyrodzie i zwierzenia o chłopaku Zygmuncie Schwarzerze.

"Renia została zamordowana w lipcu 1942 roku w wieku 18 lat, kiedy naziści odkryli, że ukrywa się na strychu. Zostawiła pamiętnik swojemu chłopakowi, który dopisał w nim mrożące krew w żyłach ostatnie zdania: +Trzy strzały! Trzy życia stracone! Wszystko, co słyszę, to strzały, strzały+" – odnotowuje telewizja CNN, zapowiadając wydanie dziennika.

Schwarzer, zanim został deportowany do obozu w Auschwitz, poprosił kogoś o przechowanie zapisków. Przeżył Holokaust, przeniósł się do Stanów Zjednoczonych i w roku 1950 zwrócił dziennik Arianie (Elżbiecie), która mieszkała z matką Różą w Nowym Jorku.

Według CNN Alexandra Bellak, córka Elżbiety, doprowadziła w roku 2012 do przetłumaczenia zapisków na angielski.

- Byłam ciekawa mojej przeszłości, mojego dziedzictwa, tej wyjątkowej kobiety (...), a nie znam polskiego (...). (Moja matka) nigdy tego nie czytała, ponieważ było to dla niej zbyt bolesne – mówi Bellak, cytowana przez CNN.

Według niej dla pierwszych osób, które przeczytały książkę, było to przytłaczające przeżycie. - Od młodych i starszych, (wszyscy) chwalą wybitne pisarstwo, tęsknotę za normalnym życiem, tęsknotę za matką – wskazała.

na podstawie pamiętnika Reni powstał dokument "Broken Dreams", mieszkającego w Nowym Jorku filmowca Tomasza Magierskiego. W styczniu był prezentowany w ONZ; projekcja zbiegła się z uroczystościami Dnia Pamięci o Bohaterach i Męczennikach Holokaustu.

Fragmenty pamiętników Reni Spiegel ukazały się w Stanach Zjednoczonych w minionym roku. Opublikował je w listopadowym numerze "Smithsonian Magazine". Zapiskom poświęciło też specjalną sesję Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie.