Hashtagi #metoo i #jateż opanowały internet. O co chodzi w tej akcji?

| Aktualizacja:

Na początku tego tygodnia na Facebooku i Twitterze zaczęły pojawiać się wpisy z hasztagiem #metoo lub jego polską wersją #jateż. Autorkami postów są wyłącznie kobiety. Czego dotyczy ta akcja?

wróć do artykułu
  • ~Z
    (2017-10-18 13:40)
    Nie,akcja nie pokazuje jak problemem jest molestowanie. Pokazuje jak wielka jest tendencja do zastepowania roznorodnosci zjawisk jednym slowem, wrzucania wszystkiego do jednego wora i wyolbrzymiania lub pomniejszania faktów. Doprowadzi na dluzsza mete tylko do tego,ze osoby majace faktycznie ciezkie przezycia beda jeszcze bardziej lekcewazone i ich problemy zbywane.
  • ~Dedektyw
    (2017-10-18 16:06)
    Słyszałem, że feministki szykują podobną akcję z hashtagiem #JATEŻCHCĘ
  • ~MKoro
    (2017-10-19 07:31)
    Jak zwykle mamy do czynienia z przesadą w drugą stronę. Albo facet może wszystko (w takiej Arabii Saudyjskiej), albo nie może skomentować najbardziej nawet kusej spódniczki. Baby, nie udawajcie! Odsłaniacie ciało nie dla estetyki, tylko dla pożądliwych spojrzeń samców! Nie dziwcie się więc, że któryś samiec uzna to za zaproszenie. Półprzezroczyste portki i zero gaci, a potem zonk, bo ktoś wyciągnął łapy. Nie zapraszajcie do kopulacji, jeśli nie macie na nią ochoty.
  • ~j
    (2017-10-21 13:31)
    Jeżeli jakakolwiek osoba jest ofiarą molestowania / napaści / próby wykorzystania podległości służbowej powinna zgłaszać to: przełożonym, rodzicom (jeśli nieletnia) lub organom ścigania.