MNiSW zrobiło błąd, ale naukowcy nie chcą zrezygnować z kasy. Prestiżowy wyjazd nie wystarczy

| Aktualizacja:

Część naukowców lecących na szkolenie na Uniwersytet Cambridge nie podpisało aneksów do umów. Od środy nalegało na to Ministerstwo Nauki.

wróć do artykułu
  • ~B
    (2015-07-12 18:23)
    No różnica pomiędzy 3, a 13 tys jest znacząca. Co do elegancji...To raczej podpisywanie aneksów do umowy na lotnisku jest kwestią raczej mało elegancką. Nie mówiąc już o tym, że wysokość diety nie oddaje prestiżu wyjazdu, bo 35 funtów na dzienne wyżywienie to kwota raczej śmieszna przy cenach obowiązujących w Cambridge...a tu jeszcze trzeba o tę kwotę walczyć. Drodzy Państwo to są ludzie wykształceni, którzy swoją cieżką pracą zasłużyli na ten wyjazd i będą nas jako kraj reprezentować za granicą. Traktujmy ich godnie, bo inaczej tam zostaną!
  • ~lukas
    (2015-07-11 14:41)
    Różnica jest kolosalna - to 10 tys. zł
  • ~teź urzędnik.
    (2015-07-13 10:26)
    Faktycznie powstrzymujemy mlodych ludzi i to wyksztalconych zeby nie wyjezdzali z kraju- przepraszam jak sie nazywa ten program - chyba nie stop wyjazdą. Najlepiej wyslac urzednika ktory sie pomylił.
  • ~naukowiec
    (2015-07-14 13:06)
    w ciągu 9 tygodniu nauczą się wdrażać i komercjalizować wyniki?! czyli angielskie?
    to jest kpina i tyle!! a zachownie ministerstwa jest zenujące tak samo jak wyngrodenia na
    polskich uczelniach...

    jak jest róznica między pensją najlepszego profesora a najgorszego: ten pierszy ma mniej, bo może dostac granty!! to jest Polska Nauka!!

    35 funtow to bulteka wina w knajpie, !!
  • ~zaleski
    (2015-07-12 20:38)
    W takiej sytuacji może od początku warto brać rachunki ze stołówki, może jest jakaś magnetyczna albo imienna karta żywieniowa na którą wbijane są koszty dań pobranych na stołówce przez Naukowca, wtedy każdy mam prawo zadecydować jakie rzeczy pobiera z bufetu i bierze te które zgodne są z jego dietą, smakiem i ewentualnymi lekarskimi zaleceniami żywieniowymi. Po powrocie przedstawia się taki zbiorowy rachunek w ministerstwie i reguluje różnicę między przydzieloną początkową dietą 35 funtów dziennie, a rzeczywistymi dziennymi dobrowolnymi wydatkami na stołówce uniwersyteckiej.