4 czerwca 1989: 45 stopni w cieniu

| Aktualizacja:

Wy entuzjaści drużyny Lecha nie wiedzieliście nawet, że zadajecie komunizmowi śmiertelny cios. Zrobiliście to nie przelewając ani jednej kropli krwi. Szacunek - pisze po 20 latach Andrzej Talaga, wspominając wybory z 4 czerwca 1989 r. "Ja byłem radykałem. Chciałem komunistów obalić, choćby siłą. Nie czerwcowe wybory i przełom, ale pustynny żar wyleczył mnie z przywiązania do własnych iluzji."

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: