Zaciskanie pasa jest konieczne, aby uzdrowić grecką gospodarkę. OPINIA

| Aktualizacja:

Zaciskanie pasa jest konieczne, aby uzdrowić grecką gospodarkę - tak uważa ekonomista Dariusz Woźniak z Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu. Jak podkreśla, Grecja zbyt długo żyła ponad stan, co jednoznacznie pokazuje zła sytuacja finansów publicznych w tym kraju.

wróć do artykułu
  • ~ewa koby
    (2015-07-14 16:35)
    zaciskanie pasa to samogwalt to strategia samo zabijania to uwzieziny po wypadku wiecie ewa koby
  • ~Andrzej Kołczyński
    (2015-07-14 16:48)
    Grecy powinni doprowadzić sprawę do końca i wyjść ze strefy Euro. Tak długo, jak długo bilans handlowy i płatniczy Grecji nie będzie dodatni, podobnie jak budżet (długi nawet po ich redukcji trzeba będzie spłacać) a poziom emisji (kreacji) nowego pieniądza wynikający z realiów gospodarczych, stopy procentowe na rynku greckim i oprocentowanie obligacji państwowych (kredyty zagraniczne) nie będą w tym kraju takie same (lub porównywalne), jak np. w Niemczech, tak długo dla własnego dobra Hellada nie powinna znajdować się w klubie „€”.

    Kierując się wrodzoną delikatnością pomijam kwestię wymuszania w tej chwili na Grecji tzw. „prywatyzacji”, czyli bandyckiej prywatyzacji - bo jaka, jak nie bandycka może ona być w zaistaniełej sytuacji?; skąd my to znamy? - w zamian za dalszą „pomoc”, która de facto jest zwykłą operacją księgową mającą za zadanie niepodważanie bilansów i „standingu” banków niemieckich, francuskich i organizacji międzynarodowych (choćby MFW).

    „Człowiek zatrzymujący się w połowie drogi nigdy nie dotrze do celu a jego wcześniejszy wysiłek pójdzie na marne.” – przysłowie wschodnie, wymyśliłem je przed chwilą.

    Pozdrawiam,
    Andrzej Kolczyński