Były górnik i pisarz spod Ługańska: Pytałem, czy będę miał śmiertelny dzień

| Aktualizacja:

Pisarz spod Ługańska i były górnik opowiada o pierwszej wojnie za ideę ludzi z Donbasu i o tym, dlaczego separatyści poparli radzieckość, a nie europejskość. 

wróć do artykułu
  • ~neo
    (2016-05-29 11:33)
    Nasi górnicy z Jastrzębia-basu też popierają radzieckość. A przynajmniej tą jej część, która gwarantuje im bumelanctwo i niską wydajność pracy, a nagradza wcześniejszymi emeryturami i życiem na koszt podatników.
  • ~Wachmajster
    (2016-05-28 20:33)
    Kopalnia w dzierżawie?! Achmetowa. no to wiadomo skąd się wziął majątek. Przecież to się nie mieści w głowie.
  • ~olo
    (2016-05-28 20:20)
    chociaz duzo placa w tej kopalni ? czy nic, podobno to tereny z przemyslem, a tu bieda ? nie ma innej pracy, szkol ? u nas kazdy bez zawodu idzie na sprzedawce w sklepie,nic nie trzeba umiec, tylko obsluge kasy naucza
  • ~Macisław Płatow
    (2016-05-28 18:47)
    Po prostu Syty głodnego nie zrozumie. Dlatego IDEOLOGIA tzw.NOWO-ROSI porwała Kozaków Dońskich ,i tzw. klasę robotniczą.Oligarchowie czyli tzw,elyty banderowskie dusiły robola.I dlatego doszło do separatyzmu. Przypomina to Wandea Francuska. Jedynym IDEALNYM rozwiązaniem to AUTONOMIA dla Nowo-ROSI ,czyli połączyć Obwody Ługański i Doniecki,niech mówią po rusku,i sami się rządzą.
  • ~olo
    (2016-05-28 17:45)
    no coz, glodny chce sie najpierw najesc,a potem sie zastanowi, ze moze ... zjadlby wiecej ? czy kupi ksiazke ?