Reklama
Reklama
Reklama

Zmierzch postpańszczyzny. Pora, by polskie prawo pracy przestało gonić za wywrotową historią

Protest związkowy, zdjęcie ilustracyjne.
Protest związkowy, zdjęcie ilustracyjne. / Agencja Gazeta / Fot. Adam Stepien Agencja Gazeta
Stosunki zatrudnienia były i są pochodną gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej, podziałów związanych z zaborami, dyktatury robotniczej oraz gwałtownej transformacji ustrojowej i gospodarczej. Ściślej rzecz ujmując, prawo pracy goni tę pędzącą historię. W relacjach zatrudnienia Polak prawie zawsze był albo panem, albo chłopem. Doświadczenia historyczne i wzajemna nieufność utrudniają zmiany na rynku pracy.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
pracodawca rynek pracy związki zawodowe RP PRL kodeks pracy prawo pracownik zmiany

Powiązane

Reklama

Komentarze (8)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • znaczny
    2018-10-07 14:12
    Na litość Boską,dlaczego nikt się nie zajmie i opisze ,to co wyprawiają z ludzmi chorymi /niepełnosprawnymi/w tzw zakładach pracy chronionej/przed czym.To przekracza ludzkie pojecie/szczególnie tzw ochrony/ a podatnicy przez PFRON, właścicieli tuczą pieniędzmi podatnika,a kaleka ciąga stalowe bramy i znosi szykany łajdaków.Pytam kto w końcu zrobi zty porządek?
    0
    zgłoś
  • ira
    2018-10-07 14:05
    Nie rozumiem jak to się stało ,że pracując prawie ponad 35 lat ,mam wrażenie ,że za komuny moja praca była bardziej szanowana i ja jako pracownik też.Teraz mimo ,że cieszę się ,że mamy ten okres historii za sobą prawie na rok przed emeryturą czuję się bardzo żle.Po tylu latach pracy zamiast mieć chociaż średnią krajową pensji ledwo przekracza najniższą z dyżurami świątecznymi i nockami{Praca w laboratorium}A szpital sprzedając nas prywatnemu właścicielowi spowodował,że pracuje się jak w obozie pracy za czasów wiadomych.Trudno mi to zrozumieć ,więc mowa o państwie nowoczesnym w Polsce to mit.Chyba ,że jest lepszy i gorszy sort.Czasami wydaje mi się ,że dalej można mówić o stosunkach społecznych jak to kiedyś funkcjonowało "był pan ,wójt i pleban".Pozdrawiam!!!!
    1
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • ferdkiepski
    2018-10-07 13:27
    Od zawsze twierdzę, że tzw "państwo polskie" to jest państwo stricte feudalne. Obywatel jest zwyczajnym parobkiem na "dworze państwowym", a przez wiele dziesięcioleci był nawet dosłownym niewolnikiem. Dlatego jako społeczeństwo nie istniejemy. Istotą Społeczeństwa jest kapitał społeczny objawiający się w ZAUFANIU Obywateli wobec państwa i panstwa wobec Obywateli jak również Obywateli wobec innych Obywateli. Pod tym względem Polska jest całkowicie pozbawiona kapitału społecznego, a efektem jest absurdalna konkurencja czyli walka "wszystkich ze wszystkimi i z samym sobą" oraz całkowity brak WSPÓŁPRACY na poziomie od Obywatela aż do całego Społeczeństwa. Jedyne co tak naprawdę poftrafimy to walczyć ze sobą
    2
    zgłoś
  • OBRONCY SIE ZNALEZLI OD SIERPA I MLOTA
    2018-10-07 12:11
    KOMUSZE ZWIAZKI wlasnie mowia o swoich praktykach i tych dwoch emrytowanych zwiaykowcow przebranych za roboli juz nie nie robia wrazenia WRACAJCIE DO ROSJI SMIECIE
    4
    zgłoś
  • stary
    2018-10-07 10:51
    Przepracowałem 40 lat z tego większość oczywiście w czasach tzw. komuny , zawsze odczuwałem w pracy feudalne relacje był pan , ekonom i parobek od końca lat 80 sytuacja się tylko pogarszała , parobek miał co raz mniej praw i w każdej chwili mógł wylecieć na bruk .Paradoksalnie takie są osiągnięcia Solidarności której siłą były miliony parobków a panowie byli w przegranej niby opozycji .
    2
    zgłoś
  • ~
    2018-10-07 10:34
    PiSiarnia wyje, Morawiecki i Kaczyński kłamie, kościół z rydzykiem napycha kieszenie, menele i nieroby chleją za 500+ a za wszystko płaci uczciwie pracujący Polak!
    10
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama