Klęska polskiego grafenu. Śmiercią naturalną umrze w Polsce każda nowatorska technologia [FELIETON]

| Aktualizacja:

Zacznijmy na rozgrzewkę od dwóch zagadek...

wróć do artykułu
  • ~Az z Oslo
    (2019-02-22 19:38)
    Problem destrukcyjności spółek ale i instytucji państwowych - urzędów niestety dotyczy wielu innych dziedzin aktywności nie tylko postępu technicznego i technologii . Urząd o specjalistycznym powołaniu na przykład powołany dla ochrony zabytków działa tak jakby jego zadaniem było tego zabytku zniszczenie. Bez dłuższych wywodów stwierdzić mozna ,ze nie chodzi tylko o niedoskonałość prawa czy zależność polityczną . W obszarze państwa i jego aktywności mamy do czynienia z selekcją negatywną w sensie moralnym , charakterologicznym.Nie jest tu barierą brak wykształcenia , bo kompetencje formalne istnieją.Zagraniczna konkurencja byłaby problemem drugorzędnym .ale obecnym . Powinno to obligować państwo do szsczególnej ochrony przedsięwzięcia .szczególnie w obszarze technologii. Problem tez lezy w obszarze prawdopodobieństwa . Kazdy niezaawansowany pomysł technologiczny budzi nieufność dlatego również pomysłodawcy powinni być zaangazowani ekonomicznie i ponosić ryzyko .Durne pomysły ( Rybczyńskiego czy wrocławskie EPI) zniechecaja wszystkich . Tu projektodawcy powinni trafic do wiezienia.

Może zainteresować Cię też: