DGP: Zaskoczyła pana liczba osób przyznająca, że wystąpienie Leszka Jażdżewskiego czy zatrzymanie Elżbiety Podleśnej mają wpływ na ich decyzje wyborcze?

Dr. hab. Rafał Matyja: Wydaje się, że skoro to około jednej piątej ankietowanych, to sporo. Nie jest natomiast jasne, jak respondenci rozumieją ten wpływ. Może to oznaczać utwardzenie decyzji, bo trudno mi sobie wyobrazić sytuację, że ktoś zamiast na PiS zagłosuje na PO czy Wiosnę lub odwrotnie. Możliwe natomiast, że oznacza to także, że ktoś pójdzie do wyborów, choć nie zamierzał.

Sondaż był przeprowadzany w momencie, gdy w internecie pojawił się film braci Sekielskich o pedofilii w Kościele. W samym badaniu nie ma pytań o film, ale jaki może być jego wpływ?

Trudno na razie powiedzieć, kto go ogląda i jak reaguje. W takiej bliskości wyborów nie ma gwarancji dużego wpływu. Informacje wolniej docierają do ludzi, którzy nie interesują się polityką. To musi potrwać. Natomiast wydaje się, że ważniejszy będzie jego długofalowy wpływ i on wcale nie musi być tak polityczny, jak wiele osób sobie teraz wyobraża.

Sprawy światopoglądowe będą grały coraz większą rolę w debacie i sporze publicznym?

W tych przypadkach trudno mówić o kwestiach światopoglądowych, np. takich jak aborcja. Tu mamy do czynienia z wyraźnym, ograniczonym polem sporu, jakim jest rola księży, a nie kwestie wiary. To podział na osi klerykalizm - antyklerykalizm, to są te emocje. Chodzi o stosunek do duchowieństwa, kwestionowany jest jego moralny mandat. Tego dotyczyła mowa Jażdżewskiego na Uniwersytecie Warszawskim. Do tego doszedł film braci Sekielskich. Po nim można być katolikiem i jednocześnie antyklerykałem.

Te wydarzenia wpłyną na kampanię wyborczą?

Ich wpływ doraźny nie będzie tak duży, jak długofalowy. Efektem oddziaływania tego typu wydarzeń może być poszerzenie wpływu postaw antyklerykalnych i zmniejszenie postaw klerykalnych. Na krótką metę może to zmobilizować cześć osób, dla których polityka nie jest ważna, do zagłosowania przeciwko PiS i Jarosławowi Kaczyńskiemu z jego hasłem, kto podnosi rękę na Kościół, ten podnosi rękę na Polskę. To nie musi być duża grupa, ale ponieważ wszelkie sondaże mówiły o wyniku bliższym remisu, to może przechylić szalę na korzyść Wiosny i Koalicji Europejskiej.

dr hab Rafał Matyja, politolog, historyk, wykładowca Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie, publicysta, redaktor naczelny kwartalnika „Praktyka Polityczna”. Autor hasła budowy IV Rzeczypospolitej.