Łukasz Bąk: Durczok wcale nie prowadził BMW po pijaku. Auto prowadziło się… samo [OPINIA]

| Aktualizacja:

Każdy, kto choć raz w życiu bawił się przynajmniej w połowie tak dobrze, jak znany dziennikarz (2,5 promila to mnie więcej trzy dni ostrego chlania) wie, że w takim stanie trudno dotoczyć się do samochodu, jeszcze trudniej wsiąść za kierownicę, a już trafienie kluczykiem do stacyjki jest zadaniem bardziej skomplikowanym, niż trafienie szóstki w Lotto.

wróć do artykułu
  • ~Krystyna
    (2019-07-29 16:52)
    No cóż komputer nawdychał się oparów alkoholowych i spowodował wypadek.Należy ukarać komputer,K.Durczok niewinny.
  • ~Misio.,,,,,,,,.....,,,,,,,..,
    (2019-07-29 16:57)
    Czyli taki i d i o t e n tester . Teraz pewnie trzeba będzie zmienić przepisy ruchu drogowego, bo takich może być więcej.
  • ~Jan Kowski
    (2019-07-29 17:17)
    Może być inne wytłumaczenie tego fenomenu , że Durczok przejechał tyle kilometrów, na takiej bani. Otóż, może być on już takim nałogiem , że jego organizm POtrzebuje gdzieś tak ze dwa promile , żeby w miarę funkcjonować. PO prostu.
  • ~Kazia.,,,,,,,...,,,,.,
    (2019-07-29 17:23)
    Jak taka i d i o t a mogła prowadzać wiadomości telewizyjne?
  • ~Zdziek z Kielc...,,,,,......,.,,,,,,,,..,,.,
    (2019-07-29 17:29)
    Widziałem Latający Cyrk Monty Pythona , tam również mordercze samochody atakowały ludzi w jednym z odcinków. Oczywiście Durczok niewinny , zawinił samochód- dać mu dwa lata postojowego.
  • ~Komentarze
    (2019-07-29 17:34)
    Po prostu kaczystowski reżim wymuszał akcyzę
  • ~Wolne sądy
    (2019-07-29 17:36)
    Ten artykuł to nic w porównaniu do uzasadnienia sędziego który uniewinni biednego redaktora
  • ~SERTA
    (2019-07-29 17:45)
    Bzdura .Mając 2,5 promila po trzy dniowym chlaniu można spokojnie jeździć i robić zakupy . Juz bardziej się nie da mając te 2,5 promila zaraz po wypiciu ale nie po kilku dniowym piciu . Często można mieć i ponad 3 promile pijąc kilka tygodni i funkcjonuje się normalnie.
  • ~Wlad
    (2019-07-29 17:49)
    Durczok tylko chlał, dzisiaj taki co mia miał 3 promile zabił na pasach!
  • ~doswiadczony przez los
    (2019-07-29 18:04)
    Opis przypadku mówi o tym, że najszybciej na "odwyk"lub do"psychiatryka" należy wysłać sędziów dla których 2,5 promila w 2,5 tonowej masie żelaza to nie jest wielkie zagrożenie w ruchu kołowym Ile jeszcze tzw. "pomroczność jasna" będzie kształtowała postępowania sądowe w Polsce
  • ~Leming
    (2019-07-29 18:14)
    Wolne sondy kąsttytócja wolne sondy kąstytócja Wolny bojownik o urynał kastytócyjny
  • ~Ajrnek
    (2019-07-29 18:48)
    Pił z flachy w czasie jazdy.
  • ~Praktyk
    (2019-07-29 18:56)
    2,5 promila to nie jest 3 dni chlania i nie koniecznie musial sie nawet zataczac. Taki wynik mozna miec po 3 dniach chlania ale jako poziom sie utrzymujacy- on mogl nie pic nawet 12 godzin przed wejsciem do samochodu. Wiec z tym sie zgodze...lub bezpośrednio pil i pojechal- to wtedy 2,5 promila moze powodować trudności z pionem. Widać kolega, autor nie za wiele spożywa i brakuje mu wiedzy praktycznej:)
  • ~barry
    (2019-07-29 19:15)
    Kamil D. zasłużył na karę pozbawienia wolności bez zawiasów. Niewieki - 9 miesięcy będzie w sam raz
  • ~filip
    (2019-07-29 19:16)
    "tabuna"
  • ~pyzdra
    (2019-07-29 19:25)
    Tyż prowda.
  • ~MT
    (2019-07-29 19:31)
    Te sytuacje firma BMW powinna wykorzystac jko wspniala reklame swojego samochodu. A swoja droga skad upadly dziennikarz ma kase na taka droga gablote?
  • ~hahaha
    (2019-07-29 19:33)
    większego śmiecia w polskim świecie dziennikarskim od durczoka chyba nie widziałem, co chwile jakis skandal z nim
  • ~Obserwator.
    (2019-07-29 20:01)
    Niby samochód pół-automatyczny, ale w tym konkretnym przypadku zawiodły czujniki na wyziew pijanego Kamila.
  • ~Lyjo
    (2019-07-29 20:07)
    2,5 promila to 3 dni ostrego chlania??? Skąd te informacje? Jako zajmujący się tym problemem zawodowo muszę powiedzieć, że to bzdura

Może zainteresować Cię też: