Kredyty we frankach po nowemu? "Wdrożenie opinii TSUE i SN to złamanie podstawowych praw ekonomii"

| Aktualizacja:

Jestem przerażony, że przy podejmowaniu kluczowych decyzji prawnych w sprawach dotyczących gospodarki nie respektuje się praw ekonomii i nie uwzględnia głosu ekonomistów.

wróć do artykułu
  • ~Trzaskowskij
    (2019-09-04 14:51)
    O laboga to banki POpadną w upadłość !!!
  • ~Jolka
    (2019-08-22 21:58)
    Wbrew prawom ekonomii ALE ZGODNIE Z ZAŁOŻENIEM ....OKŁAMAĆ, OMAMIĆ DAĆ WALUTĘ KTÓREJ SIĘ NIE POSIADA a później windować jej kurs do niebotycznych wartości i okradać konsumentów wbrew Kontytucji to uczciwe?????? Panowie i Panie "ekonomiści" ???????? Żal że mieszkam w Państwie które okrada naiwnych patriotów
  • ~As51
    (2019-08-22 20:50)
    I takie toto było wiceprezesem banku PKO BP? No to nie dziwota że polskie banki zostały sprzedane zagranicy. Obywatelu prezesie, jak bym otrzymał franki do łapy to dzisiaj mógłbym wsadzić mordę w kubeł. Pochwal się ile dostałeś od banków pod stołem. Ot co.
  • ~Zbig.
    (2019-08-22 17:13)
    Banki pożyczały złotówki nic nie stoi na przeszkodzie, aby oddać w złotówkach chyba że chciwość bankierów ?
  • ~Szarak
    (2019-08-22 11:33)
    Kolejny artykuł sponsorowany przez ZBP. Dzięki takim wypowiedziom coraz bardziej przekonuję się, że warto będzie iść do sądu. Straszenie społeczeństwa to już żenada. Kto jest w temacie ten wie, że to wyssane kłamstwa.
  • ~Antik
    (2019-08-22 08:48)
    Ja tam po odfrankowaniu kredytu mógłbym zgodzić się nawet na oprocentowanie wg WIBOR, bo i tak niewielka suma zostanie do spłaty, którą zamierzam spłacić jednym przelewem i wtedy Good Bye banksterko! :-)
  • ~iujkm,
    (2019-08-21 23:24)
    Wyjasnie Klol- w sektorze bankowym jest tak, ze klauzule abuzywne nie czynia umowy w 100% niewaznej, bo zrobil by sie z tego galimatias. Dobrze jest, ze ktos sie ujal za frankowiczami i dal im szanse poprawy swojej sytuacji. Bo miedzy nami mowiac, zawinily obie strony: jedna widziala, co brala, a druga spisywala, czego nie miala prawa......
  • ~IT
    (2019-08-21 20:45)
    A ja jestem przerażona że pod pozorem ekonomii chcą łamać wszystkie możliwe prawa konsumenckie
  • ~Zocha
    (2019-08-21 20:41)
    Ekonomia jest wtedy kiedy banki tracą a jak klienta ożynają to wtedy jest taka umowa. Stop okradaniu polskiego społeczeństwa.
  • ~kotek
    (2019-08-21 19:09)
    Aż się dziwie że piszą cos takiego ludzie wykształceni, tylko nie napisza dlaczego okradali i okradaja ludzi. iLE mu za to zapłacili. Co???? Właściciel banku Millennium powiedział, ze nawet jeśli będzie wyrok korzystny dla frankowiczow to i tak to nie zachwieje jego BANKIEM¡!!!!!!!!!! A wiec czemu się inni martwica?. Pytanie : jak nie wiadomo o co idzie czy się pisze ze chodzi o stołek lub pieniądze.
  • ~prezes
    (2019-08-21 18:09)
    nalezy powiedziec sobie jasno-nikt nikogo do brania kredytu we frankach nie zmuszal.To ryzyko walutowe ludzie brali na swoje barki z wlasnej woli.jak ktos przegrywa w Lotto od 20 lat,jak np.ja,to nie wnosi pozwow przeciwko lotto,bo wie,ze to ryzyko.Podobnie kurrs waluty obcej to loteria-a juz szczegolnie powinno byc to jasne w kraju nad Wisla,ktory w czasach PRL,upadku PRL,wejscia kapitalizmu,denominacj przezywal takie zmiany kursow i wartosci zlotego,ze osoby o slabych nerwach mogly zejsc smiertelnie (niektore zreszta zeszly jak stracily nagle wszystko w owych czasach).Polska to kraj dla ludzi o mocnych nerwach,tak mniej wiecej od 1914 roku do dzis.Ale ad rem-kredyt we franku byl od poczatku ryzykowny i nikt nie powinien miec pretensji do bankow.Ja mam domek na wsi,ktory od 1985 roku wymaga remontu ale nie bralem kredytu we frankach (ani w zlotych),bo sie balem (i nadal sie boje),ze go nie splace i domek w dolinie ojcowskiej bank mi zabierze.Wole grilowac tam kielbase nie majac kuchni ilazienki ale nie ryzykuje.Kredyt na duza kwote to wielkie ryzyko-mozna zachorowac,stracic prace przez te chorobe,mozna wyleciec z dobrej pracy na pysk,mozna sie rozwiesc,placic wysokie alimenty,miec chorych rodzicow,ktorzy beda potzrebowac kosztownej opieki i lekow,itd.Zycie to ryzyko,kredyt to ryzyko,a ludziom sie wydaje,ze maja umowe z Panem Bogiem,ze wszystko bedzie cudownie przez 30 lat.
  • ~Laszlo
    (2019-08-21 13:24)
    Specjaliści od ekonomii? Na czym oni się znają? Nie potrafią nic przewidzieć. Rozumiem, że ekonomia to nie nauka ścisła, ale za coś dostają pieniądze. Nie powinni się wypowiadać po tylu kompromitacjach.
  • ~Edi
    (2019-08-21 12:18)
    Zastosowanie stawki Libor ma być karą za nieuczciwe praktyki stosowane przez banksterke!!! Liczymy straty bankòw, a czy ktoś policzy straty frankowicza....człowieka, ktòremu przez nieuczciwą umowę wycięto z życiorysu 10 lat, bo wszystko, co przez ten czas robił było podporządkowane temu toksycznemu produktowi? Weszliśmy do UE huraaaa, niedługo będzie euro,jak kredyt to tylko we franku, w końcu to najstabilniejsza waluta....obraz Polski po 2006 roku, ogòlna euforia bankòw i politykòw....Na rynek wchodzi nowe pokolenie z wyżu demograficznego lat 80-tych... mieszkań brak, bo przecież budownictwo społeczne, to odległe czasy PRL-u. Co im zostaje ??? Wynajem mieszkań....o proszę idealna oferta dla Ciebie, koszt raty ròwny kosztowi kredytu....i ludzie w to poszli..w końcu bank działa w granicach prawa...tak by się wydawało....jeszcze wtedy....Kolejne lata to dla "upolowanego" kalkulacja od raty, do raty, nietòrym całe 3 zgadzały się z tym, co pani z banku, tak dobrze prezentowała...Od 2009 roku to "być i nie oszaleć"..niektòrzy nie wytrzymali presji......Kiedy ludziom mieszkania licytowano w mediach była cisza, ludzie popełniali samobòjstwa przez te nieuczciwe umowy, wyjeżdżali z kraju, nikt się nie zastanawiał nad połecznym wymiarem tych kredytòw....Stracone pokolenie....kto odda im te 10 lat, w ciągu, ktòrych obdzierano ich z godności...widziały gały, co ludziom dawały...czas ponieść za to odpowiedzialność.....
  • ~hen
    (2019-08-21 11:39)
    Wyglada na to, że skoro prawo jest przeciwne ekonomi to bezprawie jest naczelna zasadą ekono,mi a ekonomisci mienią sie przestepcami. To jestr zbieżno z moimi spostrzeżeniami. Banki w tej sytuacji musza stracic instytucje zaufania publicznego bo przesteoca nie może tego uzywać....
  • ~terminator
    (2019-08-21 11:20)
    Lichwa przez wieki była przez władców karana, pierwsze zapisy anty-lichwiarskie są już kodeksie Hammurabiego oraz cesarza Justyniana . Dzisiaj kiedy czynią to banki przedstawiana jest jako cnota ekonomicznie uzasadniona , o tempora o mores ...
  • ~Y
    (2019-08-21 11:18)
    Przekręt frankowy, polisolokaty, toksyczne opcje walutowe, Getback, kryzys hipoteczno-finansowy 2008 oraz, last but not least, rosnący dług publiczny - to opłakane dla gospodarki, państwa i społeczeństwa skutki działalności tylko z ostatnich lat, bezkarnego jak dotąd lobby bankowego.
  • ~Jojoan
    (2019-08-21 11:12)
    Dobrze,że Dziennik pl co jakiś czas wypuszcza te balony próbne w których Ci "znani ekonomiści "stwierdzają ,że ich zdaniem sędziowie TSUE nie znają ekonomii dlatego nie powinni orzekać, a przynajmniej spytać się tych "sławnych polskich ekonomistów" zrzeszonych przy Związku Banków w Polsce co oni mają do powiedzenia w kwestii wiedzy o ekonomi wymaganej od sędziów TSUE. i,ze mają się do niej stosować bo inaczej ci znani ekonomiści pozbędą się zagrabionej kasy.
  • ~nielot
    (2019-08-21 11:05)
    "Nie jestem prawnikiem, uważam za właściwe pozostawienie dyskusji na te tematy specjalistom od prawa." i w tym zdaniu zamyka się podsumowanie artykułu. Jeśli autor artykułu "były prezes Banku Gospodarstwa Krajowego i wiceprezes Pko Bp" stawia ekonowie banków ponad prawem, to chyba nie był właściwym człowiekiem na swoich stanowiskach w bankach. Z drugiej strony widać, czemu banki olały prawo i dawały ludziom do podpisu umowy faworyzujące "ekonomię banków" banki, olewając obowiązujące prawa konsumenta. Skoro tak, to trzeba wypić to piwo, a nie lamentować, że ktoś w końcu próbuje postawić priorytety we właściwej kolejności.
  • ~Hajmdal
    (2019-08-21 10:55)
    Czyli co? Mamy dać bankom nagrodę za świadome stosowanie zabronionych klauzul w umowach z klientami? Za wprowadzanie ich w błąd? Taka premia za oszustwa? Brawo Panie Bankier!! Skoro było złamanie prawa potwierdzone wyrokiem sądu powinna być kara i rekompensata! Winni muszą być ukarani, a pokrzywdzeni powinni dostać odszkodowania. Tak powinno być w państwie prawa i sprawiedliwości....
  • ~Mariusz Z. SBB
    (2019-08-21 10:52)
    Tomasz Mironczuk, niech Pan wyjaśni, gdzie te prawa ekonomiczne są zapisane? Oczywiście nie licząc Pańskich i Pana "kolegów" publikacji, podręczników... itp w których wbijacie ludziom do głów, że jedyna poprawną myślą, jest ta, o zwiększaniu własnych portfeli. Uczestniczył Pan i uczestniczy, w procederze okradania Polaków, przez łamanie prawa i wykorzystywanie niedostatecznej wiedzy klientów firm w jakich był Pan zatrudniony. Pan Tomasz Mironczuk, występuje jako ekspert, a de`facto jest współodpowiedzialnym za patologie systemu bankowego. Wypowiada się we własnym interesie, chroniąc własny majątek i majątek podmiotów mu powierzony. Zapomina tylko, poinformować swoich plenipotentów, że przez lata wprowadzał ich w błąd, choćby nie informując o ryzykach związanych z instrumentami jakie wykorzystywał do zarabiania dla nich. Panie Tomaszu Mironczuk, dobrze, że powiedział Pan, iż nie opiera swojej opinii o kwestie prawne, "gdyż nie jest Pan prawnikiem". To jednak nie uprawnia Pana, do opowiadania bzdur. Z braku miejsca, odniosę się jedynie do kwestii łączenia stóp procentowych jednej waluty, z jej wartością. :)) Uznaję Pana za dyletanta, skoro używa Pan przy tym określenia "prawa ekonomii" Bo czy one (prawa) pozwalają na tworzenie karteli w celu sztucznego kreowania stopy LIBOR? Tak się stało na choćby na rynku londyńskim (o czym zapewne Pan wie doskonale) za takie BEZPRAWNE działania, ukarane zostały międzynarodowe korporacje finansowe, na kilka miliardów EUR. Po tym zdarzeniu, uznano, że takie stopy jak LIBOR czy szczególnie polski WIBOR, nie są stopami rynkowymi (nie są więc miernikiem pieniądza, nie są, jak Pan to określa, częścią jego dwuwymiarowości) Pana wywód, oparty jest o błędne założenia i wiedzę z podręczników, o jakich pisałem na początku. Nie ma nic wspólnego ze stosowanym "prawem ekonomii" stosowanym przez #banksters. W związku z tym, że sami, jako uczestnicy tego systemu ekonomicznego, zniszczyliście jego podstawy i depczecie jakiekolwiek zasady, musice podlegać PRAWU, w tym prawu KARNEMU. Kwestionowanie, czy choćby pomijanie aspektu prawnego, praw wszystkich uczestników systemu finansowego (także KLIENTÓW i KONSUMENTÓW) deprecjonuje wszystko inne co Pan wypowiada.