Afera przetargowa. Boni: Posprzątałem stajnię Augiasza

| Aktualizacja:

Odchodzący minister administracji zapewnia, że swój resort wyczyścił z korupcji. Michał Boni wyrzucił też z pracy tych ludzi, którzy zamieszani byli w łapówkarskie skandale.

wróć do artykułu
  • ~Genitaliusz
    (2013-11-25 18:16)
    To wypad teraz do parlamentu euro Pejskiego i nie wracać.
  • ~lis
    (2013-11-25 16:51)
    a wysprzatales u bronislawa wypluczyny i kaczora donalda tyfuska ,bo widac tam z a j eb i s t y BAJZEL na kolka gdzie k u r w y lezom w lozkach a kom d o n y na na POlkach, jak chcesz se PO j e b a c to dukata plac
  • ~analityk
    (2013-11-25 17:07)
    Skoro tow.Boni wyczyścił resort z ludzi którzy mieli zarzuty prokuratorskie i zamieszani byli w afery przetargowe to dlaczego.1. nie powiadomił prokuratury o tym że w MSWiA panuje zmowa niektórych ludzi o popełniomych przestępstwach kryminalnych 2. Dlaczego społeczeństwo dowiedzialo sie o tych sprawach dopiero z mediów kiedy CBA zaczeło aresztować winnych. 3. Dlaczego minister Boni odszedł z resortu skoro sam jest czysty i jak twierdzi pozwalniał skorumpowanych pracowników. Coś mi to kolokwialnie mówiąc ;;śmierdzi;;
  • ~PO-rażająca Po-rażka
    (2013-11-25 17:59)
    Krach cyfryzacji za rządów Tuska

    Jeżeli chodzi o cyfryzację TV, to ... minister Boni wprowadził przestarzałą już technologię DVB-T:

    Możliwości standardu DVB-T2 otwiera potencjalną drogę do podwojenia efektywności wykorzystania dostępnego widma, dając możliwość poprawienia jakości nadawanych programów, zwiększenia ich zasięgu lub też dołączenia dodatkowych kanałów w porównaniu z obecnym standardem DVB-T.

    28 krajów zdecydowało się na DVB-T2. Nawet kraje afrykańskie zdecydowały się na DVB-T2.

    A PO-lska PO-została przy wyborze przestarzałej technologii DVB-T !!!

    Prawie sześćć lat temu Donald Tusk podpisał zobowiązanie, że jego rząd podejmie rzeczywistą walkę z korupcją. Dzisiaj dowiadujemy się, że Komisja Europejska z powodu korupcji w polskim resorcie spraw wewnętrznych wstrzymała wypłatę 3,7 mld zł na informatyzację administracji.

    Z protokołów NIK wynika, że w latach 2007-2010 nastąpiła prawdziwa katastrofa informatyczna w Polsce. Z 28 planowanych projektów działa tylko 5, a 23 projekty nie funkcjonują. Co gorsza, nie wiadomo, co robić, by zadziałały. Państwo pobiło rekord nieudolności.

    Wynik raportu Najwyższej Izby Kontroli, która przeprowadziła audyt wdrażania e-administracji w latach 2007-2010 jest zatrważający: 2,5 mld zł miała w tym czasie kosztować informatyzacja polskiej administracji. Plan nie został wykonany, a w projektach nieskończonych, porzuconych i źle koordynowanych utopiono setki milionów złotych. Co gorsza, by te projekty ukończyć, trzeba będzie wydać z państwowej kasy 6 mld złotych.

    W świetle tych faktów - przerażających - przyczyny powołania Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji są ewidentne: w ten biurokratyczno-administracyjny sposób próbuje się ukryć odpowiedzialność za katastrofę e-administracji przed urzędnikami z UE, którzy przyjadą do Polski skontrolować, na co właściwie wydano unijne pieniądze. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji to sztuczka biurokratów, którzy w ten sposób chcą uniemożliwić znalezienie odpowiedzialnych za największą klęskę cywilizacyjną rządów Tuska.

    Przyczyny krachu e-administracji mają wspólny mianownik: są antypisowskie. Jeżeli wy z PiS tylko kontrolujecie urzędników, to my, tolerancyjni i postępowi z PO, zostawimy ich samych sobie. Jeżeli wasi wiceministrowie nadzorowali merytorycznie projekty informatyczne, a to był fakt powszechnie znany, to my robić tego nie będziemy, jak stwierdza wiceminister Drożdż. Taka postawa przyczyniła się do destrukcji informatycznej państwa w latach 2007-2011.

    Kolejna afera ktora powinno zajac sie ABW jest dlaczego w wymganiach na system DTV w Polsce wymuszono uzywanie kompresji audio oferowanej przez Dolby, do tego wybrano antykonsumencki format E-AC3 (ktory jest niezgodny z powszechnie uzywanym formatem AC-3), od kazdego dekodera, konsumenci zmuszeni sie uiszczac oplate licencyjna w wysokosci pomiedzy 1 a 2$.

    Wybrany format (E-AC3) oprocz swojej niekompatybilnosci nie wnosi niczego czego nie oferowalby znacznie popularniejszy AC-3 co wiecej celowo pominieto znacznie bardziej wszechstronny format AAC ktory oferowalby tak wyzsza jakosc jak i wieksza funkcjonalnosc (wiecej kanalow, wyzsza skutecznosc kompresji, wyzsze predkosci probkowania), co wiecej AAC jest kodekiem stosowanym we wdrazanym systemie DAB+.

    Niezrozumiale jest wymuszanie kodeka pochdzacego z jednej amerykanskiej firmy ktory zmusza konsumentow do kupowania tak drozszych dekoderow DTV jak i drozszych kompnentow (wzmacniacz AV z dekodowaniem E-AC3 - musi posiadac HDMI,m starsze urzadzenia generacji 5.1 nie beda wspolpracowac poprawnie z polskimi dekoderami DTV) bo nie dekoduja E-AC3).
  • ~bonzo
    (2013-11-25 18:25)
    Te pełowskie k... mają wyjątkowy tupet !!!
  • ~MEMORY
    (2013-11-25 19:07)
    Boni to człowiek pozbawiony krzty honoru!
    Gdy cała już Polska wiedziała o tym, że współpracował z SB (w latach 80.), to „bohatersko” potwierdził ten fakt.
    Tłumaczył się jednak, iż został do współpracy zmuszony psychologicznym terrorem i groźbami – między innymi SB zakomunikowała podobno Boniemu, iż jego dziecko zostanie przymusowo odebrane rodzicom i umieszczone na stałe w sierocińcu! Kto pamięta tamte faktycznie ponure czasy, ten wie, że SB stosowała różne brudne metody.
    To jednak, o czym mówił Boni, było równie prawdopodobne, jak to, że za brak zgody na kapowanie swoich przyjaciół zostanie on publicznie rozstrzelany pod Kolumną Zygmunta w Warszawie, a jego żona (konkubina?) do końca życia będzie siedziała przykuta łańcuchami w celi bez okien, np. w Braniewie!
    Ten człowiek, w czymkolwiek co mówi i robi, jest tak wiarygodny, jak jego bratnia dusza w godności i honorze – niejaki Lesław Maleszka….
  • ~tw
    (2013-11-25 19:11)
    Nabrał łapówek i POsprzątał
    wszystkich z sobą na czele !
    A Julcia taka dobra prezerwatywa
    i nie zaPObiegła ?
  • ~PO to syf
    (2013-11-25 19:13)
    Spadaj gnojku, śmierdziel POsprzątał,
    a śmierdzi na całą Europę !!!
  • ~jonasz
    (2013-11-25 23:49)
    zwykly klamca ,ma grzech
  • ~anna m
    (2013-11-26 05:09)
    Kiedyś, we Francji, jeden z moich przyjaciół (inżynier elektronik, dom na przedmieściu Paryża dwa samochody ) powiedział mi :….bo widzisz trzeba znać swoje możliwości. Nie wszystkie sklepy są dla nas. Niektóre z nich oglądamy ,oboje z żoną, tylko poprzez ich wystawy.
    Nam mimo to nie dzieje się
    źle, nie zazdrościmy bogatszym.
    No tak. U nas wszystko co można kupić ma być dostępne dla wszystkich. Bez wyjątku. Jeśli nie , to zazdrość ,zawiść, przeklinanie i wrzask złodzieje ! Typowe myślenie jak w
    komunizmie. Pamiętacie te wrzaski o jednakowych
    żołądkach ? Jest nadal podobnie, tylko na inną skalę.
    Tymczasem od czerwca bezrobocie nie rośnie,a nawet
    ostatnio trochę drgnęło,a w ocenach i badaniach prof. Czapińskiego, wyglądamy na społeczeństwo (80 kilka
    procent) nawet zadowolone ze swojej sytuacji. Skąd
    więc te narzekania? Są typowe dla Polaków, wynikają
    z zazdrości i mściwości. Jeśli sąsiadowi wiedzie się
    lepiej, trzeba mu to zepsuć. Nie liczy się, że więcej pracuje,że jest mądrzejszy,bo poświęcił wiele lat na studia. To nie ważne. Ważne jak by tu kombinować, żeby mu coś
    zepsuć, jeśli nie fizycznie, to przynajmniej humor, honor i
    spokój. Przykre to,że ciągle mamy część społeczeństwa ulegającą takim niskim uczuciom.
  • ~gragra
    (2013-11-27 12:37)
    jeśli Pan Boni organizował swoje ministerstwo, a to taki czysty człowiek, to jak sie tam zawieruszyły jakieś brudy
    a dlaczego nie powiadomił proluratury?, bo nie można było zwalić winy na Macierewicza?
  • ~autor
    (2013-12-05 16:44)
    A lemingi klaszczą dalej ze szcześcia.

Może zainteresować Cię też: