Kuzyn Kaczyńskiego: Birgfellner doprowadził do dużego problemu w rodzinie

"Nie zajmuję się biznesem, nic mnie nie łączy ze sprawą Srebrnej" - powiedział Jan Maria Tomaszewski, kuzyn prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Przyznał, że Gerald Birgfellner "doprowadził do dużego problemu w jego rodzinie".

wróć do artykułu
  • ~ada1
    (2019-02-10 17:02)
    Oprócz tvpis teraz Kaczor będzie kręcił i manipulował w pisowskim periodyku partyjnym Karnowskich. Poziom łgarstw tej bandy nie zna granic, gotowi są powiedzieć każda brednie byleby „ciemny lud” nadal kupował.
  • ~ada1
    (2019-02-10 17:05)
    Prezes najwyrazniej glupa struga. Negocjacje prowadzil w imieniu spólki Srebrna a nie w imieniu fundacji. W fundacji może być, w spólce handlowej, nie. Ściema dla ciemnego ludu. Niezależne od siebie instytucje, którymi obydwiema rządzi prezes, ale jedna nieformalnie. Mafiozo Corleone pełną gębą- bo nieformalnie także rządzi Polską nie biorąc na siebie formalnej odpowiedzialności.
  • ~gniotek
    (2019-02-10 21:51)
    Panie spichlerz budujta gdzies pod Oślą Wólką,bo owsa ci u nas dodatek,i mozna zrobic dobry interes
  • ~ze to ziemia nosi
    (2019-02-11 08:16)
    trzeba byc poprostu przyzwoitym mawial pan bartoszewski ale to byl pan a nie szambo obecne w tej rodzinie
  • ~Zięć
    (2019-02-11 12:10)
    Przecież ten cały Gerald Birgfellner to jego Zięć! Tak brzydko wypowiadać się o zięciu?! Co na to jego córka?!
  • ~JM
    (2019-02-11 16:06)
    "Ta Pani weszła w tym futrze i w tym futrze wychodzi".
  • ~janekcyganek
    (2019-02-11 16:21)
    W tej wielce dysfunkcyjnej rodzinie, oni wszyscy kłamią, oszukują z pieśnią religijną na ustach.