Podczas środowej konferencji prasowej przed Sejmem Nowacka przypomniała, że 6 stycznia br. Inicjatywa Polska ogłosiła swoją "pierwszą akcję dotyczącą świeckości państwa", gdy jej stowarzyszenie zaprezentowało projekt ustawy w tej sprawie.

Zwróciła uwagę na 4 główne propozycje projektu: zniesienie finansowania religii w szkołach, organizowanie tych lekcji jako pierwszych lub ostatnich godzin lekcyjnych, zniesienie opłacania z budżetu państwa składek zdrowotnych i ubezpieczenia społecznego, które "państwo płaci za księży" oraz likwidację Funduszu Kościelnego.

Nie ma żadnej przestrzeni, żeby wykonywać większe gesty (wobec Kościoła), niż potrzeba, szczególnie w takiej sytuacji budżetowej, w jakiej dzisiaj jest nasze państwo, gdzie nie ma pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli, albo dla osób z niepełnosprawnościami - podkreśliła Nowacka. - A tutaj widzimy bardzo dobre źródło finansowania, z którego, jak wiemy, rodzice i w ogóle społeczeństwo pewno by się ucieszyło - dodała.

Według Nowackiej "temat jak uregulować stosunki państwo-Kościół stał się tematem wiodącym w styczniu", a projekt ustawy jest zgodny "ze wszelkim obowiązującym dzisiaj prawem, w tym z konkordatem".

Nowacka poinformowała, że pod projektem "bardzo szybko" zebrano ponad 40 tys. podpisów, które w środę zostaną złożone w biurze petycji Kancelarii Sejmu. - Teraz poczekamy na to, co powie sejmowa komisja ds. petycji, w jaki sposób będzie procedować - dodała.

Wiemy, że w międzyczasie wiele dyskusji przetoczyło się w sferze publicznej na temat rozdziału Kościoła od państwa. Cieszymy się, że udało nam się ten temat wywołać i będziemy również wspierać wszelkie inne inicjatywy dotyczące podobnych rozwiązań prawnych - zadeklarowała Nowacka.

6 stycznia Nowacka poinformowała, że do 20 lutego zbierane będą podpisy pod petycją w sprawie proponowanego projektu ustawy, która zostanie złożona w Sejmie. Jak dodała, jeśli sejmowa komisja ds. petycji nie rozpatrzy wniosku Inicjatywy Polskiej, to "ruszy projekt obywatelski".

Stowarzyszenie Inicjatywa Polska zawiązane zostało w lutym 2016 r. przez grupę lewicowych samorządowców oraz polityków zaangażowanych wcześniej w tworzenie Zjednoczonej Lewicy. W tym samym roku stowarzyszenie znalazło się wśród organizatorów "czarnych protestów" przeciwko rozpatrywanemu przez Sejm obywatelskiemu projektowi zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych.

Z inicjatywy kierowanej przez Nowacką organizacji powstały ponadto - dwukrotnie odrzucone przez Sejm w pierwszym czytaniu - projekty liberalizacji prawa w tym zakresie (składane pod szyldem komitetu "Ratujmy kobiety"), które zakładały m.in. możliwość legalnego przerywania ciąży do 12. tygodnia.