"Pan gen. Mirosław Różański jest po prostu niekompetentny" - powiedział były szef MON Antoni Macierewicz w wywiadzie opublikowanym w poniedziałkowym DGP.

"Jeżeli oficer, który ma decydować o polskiej armii, nie wie, co to jest system A2/AD, czyli kluczowy rosyjski system militarny wymierzony w Polskę i w NATO na flance wschodniej, to jest kompromitacja na skalę światową, pokazująca, że tak dowodzona armia nie będzie zdolna współpracować z NATO. Proszę obejrzeć na YouTubie „występ” gen. Różańskiego podczas spotkania zorganizowanego przez Jerzego Owsiaka. Zadano mu pytanie o system A2/AD, czyli o system antydostępowy, i okazało się, że pan generał szczycący się certyfikatami zagranicznych uczelni w ogóle nie wie, o co chodzi. Prosił swego rozmówcę, by „na boku rozszyfrował” mu znaczenie tego terminu. Byłem zażenowany podczas oglądania filmu z tego spotkania, a świadkami tej kompromitacji było kilkuset młodych ludzi…" - przekonuje Macierewicz.

Były szef MON zarzuca gen. Różańskiemu, że ten nie ukrywał nawet swojej awersji wobec tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej i wzmacniania sił zbrojnych na wschodnim brzegu Wisły. "Podobnie zresztą jest przeciwnikiem stałych baz amerykańskich w Polsce" - podkreśla polityk PiS.

Gen. Mirosław Różański, były Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych (w latach 2015 - 2016) odpowiedział na Twitterze krótko na stawiane zarzuty: "Panie Macierewicz, jeżeli zarzuca mi pan, że jestem przeciwnikiem obrony terytorialnej to niech pan zapozna się z tym materiałem, chyba, że czytanie więcej niż kilka stron sprawia panu trudność"

Generał zamieścił też dokument, pod którym napisał: "Reakcja Macierewicza na mój wniosek w 2016 roku dotyczący między innymi odblokowania awansów BRAK ZGODY, po raz kolejny Macierewicz podaje publicznie nieprawdziwe informacje, nie tylko w tej kwestii".

"Pan gen. Różański jasno też formułował opcję, którą trzeba nazwać geopolityczną opcją rosyjską: był i jest przeciwny otwarciu blokowanej przez Rosję drogi na Bałtyk poprzez przekopanie Mierzei Wiślanej. Był przeciwny przeniesieniu jednostek Wojska Polskiego na wschodnią stronę Wisły. Był też chyba głównym autorem zniszczenia struktury dowodzenia polską armią przez stworzenie trzech równoległych pionów decyzyjnych i likwidację nadrzędnej roli Szefa Sztabu. Wojsko generałów Packa i Różańskiego nie byłoby nigdy gotowe do obrony przed rosyjską agresją" - ocenia tymczasem kategorycznie Antoni Macierewicz.

Przekonuje, że opór wobec tworzenia Obrony Terytorialnej daje się wyjaśnić jedynie interesami Rosji i tych, którzy chcą utrzymać jak najwięcej z sowieckiej tradycji w wojsku polskim. "Ale zmiany przeze mnie wprowadzone, choć można je ograniczać, są już nie do odwrócenia. Tak samo było z założeniem KOR, wejściem do NATO i sojuszem z USA, lustracją, uchwałami w sprawie reparacji od Niemiec, zwalczaniem mafii esbeckiej, rozwiązaniem WSI, wyjaśnieniem tragedii smoleńskiej, z tym wszystkim, co przez ostatnie ponad 40 lat budowało niepodległość i siłę Polski" - ocenia.