Alarmy bombowe w szkołach. Sellin: Część strajkujących chciała, by nie doszło do egzaminów

Faktem jest, że niestety jakaś część strajkujących nauczycieli czy liderów związkowych sygnalizowała, że jest zainteresowana tym, żeby nie doszło do egzaminów ósmoklasistów, gimnazjalistów, żeby nie udały się matury. Jednak był ten element bardzo nieprzyjemny. Były oczekiwania zawalenia się systemu edukacji na użytek strajkowy, na użytek tej walki - tak wiceminister kultury Jarosław Sellin skomentował w Radiu ZET serię alarmów bombowych towarzyszących tegorocznym egzaminom maturalnym.

wróć do artykułu
  • ~Norymberdzki
    (2019-05-09 15:08)
    Zarówno wypowiedź vice ministra Sellina jak i kurator Nowak świadczą, że PIS nigdy nie zrezygnuje z języka nienawiści, poniżania i obrzucania błotem wszystkich, którzy ośmielają się mieć odrębne zdanie niż PIS. Widać, że wszyscy w PIS-ie wpisują się w styl rządzenia wprowadzony w strukturach partyjnych PIS-u. Tylko, że niestety ludzie powołani do sprawowania funkcji administracyjnych państwa, robią na swoich urzędach propagandę partyjną. Jeżeli nie potrafią rozdzielić funkcji urzędnika od zadań działacza partyjnego, to niech z czegoś zrezygnują. Pytanie zasadnicze dlaczego z insynuacjami pod adresem nauczycieli występuje vice minister kultury ? Czy w MEN nie ma urzędników konstytucyjnych w randze ministrów ? Premierze Morawiecki ???
  • ~Norymberdzki
    (2019-05-09 14:49)
    Skoro publicznie urzędnik rządowy insynuuje, że inspiratorami alarmów bombowych byli nauczyciele, to znaczy, że taki jest oficjalny komunikat rządu w tej sprawie. Potwierdzeniem tego jest pełna nienawiści do nauczycieli, wypowiedź kurator Nowak, przedstawicielki MEN w administracji wojewódzkiej, zarzucającej wprost nauczycielom sabotowanie matur przy pomocy alarmów bombowych. Co Pan na to premierze Morawiecki ? Kiedy policja poda nazwiska tych nauczycieli ?
  • ~Ed
    (2019-05-09 13:33)
    Sellin nie mogąc się pochwalić efektami reformy oświaty, tak samo jak reformą służby zdrowia szuka tematu zastępczego.
  • ~niedobrze sie robi od tych wojenek
    (2019-05-09 13:13)
    Panie Selin byly oczekiwania, ze wladza bardziej serio zajmie sie nauczycielami anizeli tucznikami. Pana insynuacje dalej obrazaja nauczycieli a Polakom sie juz od tych PIS-owskich wojen polsko-polskich robi niedobrze. Jak sie jeszcze zobaczy kilka niesamowicie dennych wywiadow z wladza w mediach to nie ma sie ochoty w ogole isc do wyborow. To wszystko na prawde nie wychodzi na zdrowie.
  • ~m-53
    (2019-05-09 12:48)
    Dla mnie, cytując Broniarza, to on jest plugawy. A chyba trudno mi będzie uwierzyć, że nagle znalazło się kilkuset niezrównoważonych i niezależnie od siebie zaczęło wydzwaniać o podłożonych ładunkach.

Może zainteresować Cię też: