Premier poleciał do Brukseli zwykłym samolotem

| Aktualizacja:

Do tego widoku powinniśmy się przyzwyczaić. Premier podróżuje nie rządowym, ale najzwyklejszym rejsowym samolotem. Tak zrobił i dziś, lecąc do Brukseli. W klasie biznes linii lotniczych LOT przygotowywał się do rozmów z unijnymi politykami o Karcie Praw Podstawowych, tarczy antytrakietowej, Dolinie Rospudy, polityce wobec Rosji i połowach dorsza.

wróć do artykułu