Reklama
Reklama
Reklama

Była sekretarka, spin-doctor PiS, minister.... Kto doradza Ewie Kopacz? ZDJĘCIA

Kto doradza Ewie Kopacz?
Kto doradza Ewie Kopacz? / Media
"Jak ktoś zostaje etatowym doradcą to znaczy, że doradcą nie jest. Doradcą się jest wtedy, kiedy się nie ma etatu" - powiedział w radiowym wywiadzie Bartłomiej Sienkiewicz, zdymisjonowany przez Ewę Kopacz szef MSW komentując doniesienia o tym, że doradza nowej premier. Kto ma dziś największy wpływ na wizerunek i decyzje nowej premier? Lista ujawnionych przez media - prawdziwych i rzekomych - doradców jest długa.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
premier Ewa Kopacz doradca Iwona Sulik doradca Kopacz Jolanta Gruszka Michał Kamiński
Reklama

Komentarze (41)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Robnad
    2014-10-06 20:33
    jeszcze położna, co ją wyskrobała na padół.
    0
    zgłoś
  • adelaide
    2014-10-06 20:49
    Na głupotę żaden spindoktor nie poradzi.


    Kopacz, na fotelu premiera, to wielkie zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski.

    Nowa premier, jest nieudacznikiem i bankrutem; ma wprawdzie odłożone w gotówce 68 tys. zł oraz kilka tysięcy dolarów i euro, ale tak naprawdę, jest zadłużona po uszy. Wg złożonego oświadczenia, ma aż pięć kredytów na łączną sumę ponad 550 tys. zł. Do spłaty pozostało jej o ok. 100 tys. zł mniej.

    Poza tym, jej majątek, to toyota yaris z 2007 roku (wyceniona na 18,5 tys. zł) oraz skromne mieszkanie
    o powierzchni 43 metrów kwadratowych.


    Nowa premier, ma też, szefa doradców, w osobie byłego ministra, Jacka Rostowskiwgo vel Jana Antony Vincent-Rostowskiego, posiadajacego podwójne obywatelstwo a więc zobowiązanego do lojalności wobec co najmniej dwóch państw.

    Co najmniej dwóch, bo oprócz lojalności, wobec Polski i Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, być może, jest także zobowiązany do lojalności wobec Federacji Rosyjskiej, gdyż był osobistym doradcą d/s makroekonomicznych, prezydenta Władimira Władimirowicza Putina, za jego pierwszej kadencji, na urzędzie prezydenta FR.


    Rostowskiego nie darzy sympatią, nawet prezydent Bronisław Komorowski, który publicznie krytykował wcześniejszy pomysł, aby uczynić go szefem MSZ, w rządzie Kopacz. Rostowski był ministrem finansów w latach 2007–2013. W tym czasie zadłużenie Polski zwiększyło się o 357,4 mld zł. Oficjalnie, bo księgowość w Polsce jest "kreatywna" czytaj szachrajska, zakodowana, tajna.

    Licho więc tylko wie, gdzie co je, ile tego je i cyje co je ...

    Donek, dobrze wie, dlaczego do Brukseli rejteruje ...

    W podwójnych, potrójnych księgach, może Rostowski tylko, co kuma, bo to on zastosował tę "kreatywną" księgowość w finansach państwa, dlatego mimo, że jako skompromitowany, nie mógł być dalej ministrem finansów, to musieli go zrobić szefem doradców aby inny doradca nie zakapował czego, z tej fuszerki
    i szwindli do KE, bo dopiero by się sprawa rypła i byłby kryzys - większy niż w Grecji, bo my już niczego, ani wysp, jak Grecja, do sprzedania nie mamy !

    Tylko Rostowski, może wie, ile kasy wsiąkło, bo on z ZUS-u i z OFE naszą kasę ponoć na łatanie bużetu,brał, i w ZUS-ie te długi schował, zadłużając ZUS, na biliony a zganiając wsio na mały przyrost naturalny, starzenie się społeczeństwa, bezrobocie, na to że jakoby renciści wyłudzają nienależne świadczenia, udając chorych, a dochód ZUS ze składek maleje etc. czym tłumaczył też podwyższenie wieku emerytalnego ...


    Ze względu na powyższe fakty, niektórzy eksperci twierdzą, że Polska robi z siebie pośmiewisko i nie dba
    o własne bezpieczeństwo. Albowiem, na czele rządu stoi kobieta, której małżeństwo się rozpadło, która
    z finansowego, ba ze zwykłego, ludzkiego, punktu widzenia, jest całkowitym nieudacznikiem. Jest zadłużona po uszy. W sytuacji, gdyby za rok, straciła mandat poselski i nie znalazła pracy lub musiała pracować, jak miliony Polek, za tysiąc parę złotych, to za niespłacanie kredytu, komornik zabrał by jej mieszkanie, a ona sama, została by, z wciąż potężnym długiem ...

    Jak by tego było mało, sprawując urząd szefa rządu, ma za szefa swoich doradców, wielopaństwowca, który, Bóg tylko wie, komu tak naprawdę służy, który, sprawując urząd ministra finansów, przyczynił się do zwielokrotnienia zadłużenia Polski, na biliony zł.

    Coś takiego, nie mogłoby się zdarzyć w żadnym, innym, cywilizowanym kraju. W żadnym innym państwie, osoba, o takim statusie rodzinnym i tak zadłużona, nie mogła by, sprawować urzędu szefa rządu a osoba, zobowiązana do lojalności wobec kilku państw, nie mogłaby, sprawować funkcji ministra, czy nawet, szefa doradów premiera rządu.

    WSZYSTKO TO, SĄ ARGUMENTY MERYTORYCZNE.

    W KAŻDYM, CYWILIZOWANYM, LICZĄCYM SIĘ PAŃSTWIE, NA ŚWIECIE, TAKIE ARGUMENTY UNIEMOŻLIWIAJĄ KANDYDATOWI, SKUTECZNE UBIEGANIE SIĘ O FOTEL PREMIERA, MINISTRA ETC. ZE WZGLĘDU NA PRAWDOPODOBIEŃSTWO ZARZUTÓW, O PODATNOŚĆ NA KORUPCJĘ, ORAZ MOŻLIWOŚĆ INWIGILACJI, PENETRACJI, SZANTAŻU ETC. PRZEZ OBCE SŁUŻBY ETC. CO JEST SZCZEGÓLNIE GROŹNE W SYTUACJACH ZAGROŻENIA BEZPIECZEŃSTWA PAŃSTWA.
    0
    zgłoś
  • de billl
    2014-10-06 20:53
    ma ryje zakazane oblesne tworki to psy hole **** wariaci z żółtymi papierami i polska to kraj watriatów
    0
    zgłoś
  • Wiesio13 bicz na PISmatołki
    2014-10-06 20:54
    czyli misiek rządzie polszą, hehe
    0
    zgłoś
  • Wiesio13 bicz na PISmatołki
    2014-10-06 21:22
    olej PIS falszywki
    Wolność i PiS to antynomia. To brzmi tak jak PZPR i wolność. Pisiory zabraniają nawet uczonym dysput naukowych na tematy "tabu". Dla nich wolność to "wolność pisowska", czyli ocenzurowana. Niedługo zaczną palić książki.

    On by całował nawet w cztery litery byle się dorwać do koryta.
    0
    zgłoś
  • Wiesio13 bicz na PISmatołki
    2014-10-06 21:23
    Kaczyński nie czuje i nie zna się na samorządach. Opowiadał bajeczki, jak świety Mikołaj, ale dotyczące polityki krajowej, a nie samorządowej. Bajeczki obiecywały wszystkim wszystko, czyli nic. Może to i dobre dla zgłodniałego władzy ludu pisowskiego, bo siedem straconych na pustej i bezowocnej gadaninie niedorzeczności lat, musi mocno frustrować. A prezes, polityczny bankrut, coraz słabszy. Trzeba więc iść na całość, nie bacząc na realia i rozdawać wszystko, nawet to czego nie ma i co w ogóle nie jest realne. Może ciemny lud to kupi i nabierze się poraz kolejny.
    0
    zgłoś
  • wesoly
    2014-10-06 22:23
    no i najwazniejszy doradca ryzy oszust i klamca,sloneczko peru,ktoremu najlepiej
    wychodzi charatanie w gale,banda oszolomow.
    0
    zgłoś
  • ocenzurowany ślązak
    2014-10-06 22:48
    POlityka w naszej ojczyźnie sięga dna. Toczy się karuzela stanowisk, jeden POpapraniec zastępuje drugiego, a co inny to gorszy.Obecny rząd jest co najmniej o stopień gorszy od poprzedniego.Polacy! Jak długo dacie sie jeszcze mamić obiecankami tych skorumpowanych nieudaczników? Czy nie czas w przyszłych wyborach wystawić im stosowną cenzurkę? Tusk naobiecywał i zadłużył Polskę na setki miliardów zł uciekł jak szczur, ten co w tym zadłużeniu POmagał jest doradcą Kopacz, najwiekszy nieudacznik Grabarczyk, który nie tylko że nie pobudował planowanej sieci dróg doprowadzając do upadku setki polskich firm dziś poprawia wymiar sprawiedliwości. Czy to nie kabaret w reżyserii POpaprańców z PO?I tu sprawdza sie powiedzenie z podsłuchów: T... dupa i kamieni kupa, o Polsce i inne których tu nie sposób przytaczać. Ci ludzie o takiej mentalności obecnie są u steru władzy. Czy to nie parodia?
    0
    zgłoś
  • stefan_b
    2014-10-06 22:54
    Próbuję sobie odpowiedzieć na pytanie, czego się właśnie spodziewać po władzy Jarosława Kaczyńskiego?
    Zdobywszy władzę grą w demontaż państwa, nie dałby rady perswazją utrzymać w dyscyplinie zdemontowanego państwa, musiałby sięgnąć po środki z IV RP – akty przemocy, strach tudzież intrygi.
    Po siedmiu latach opozycji – jego zwolennicy nie mają dlań do zaproponowania żadnych twórczych społecznie osiągnięć. CELEM NADRZĘDNYM ZAŚ DLA MANIAKA GRY POLITYCZNEJ, JAK DLA UZALEŻNIONEGO OD HAZARDU, RZADKO BYWA INTERES KRAJU, ZWYKLE SAMA GRA W ZDOBYWANIE I ZDOBYCIE WŁADZY, A POTEM – W JEJ UTRZYMANIE.

    Nie tai on zresztą, że chce się głównie poświęcić odwetowi wobec „nieprawych” i rozliczaniu wrogów.

    Interesująca perspektywa.
    0
    zgłoś
  • docent z IPN
    2014-10-06 22:57
    Poczucie niższości urosło do roli przewodniego sztandaru. ZAWIŚĆ OKAZAŁA SIĘ NIESŁYCHANĄ SIŁĄ TWÓRCZĄ POLITYKI, SIŁĄ WRĘCZ NAPĘDOWĄ.

    Zwalnia od wstydu i zażenowania – być w sekcie to być lepszym od reszty świata.

    Tylko świat się na tym nie wyznaje. I zabiera Tuska na wysokie stanowisko europejskie, które wódz musi spotwarzyć, bo nawet marzyć o nim by nie mógł.
    0
    zgłoś
  • nienawidz blizniego jak siebie samego
    2014-10-06 22:58
    Drzewiej kodeks miał dziesięć przykazań i aneks "kochaj pana Boga całym swoim sercem, całą swoją duszą i ze wszystkich sił swoich, a bliźniego swego jak siebie samego".W momencie kiedy kodeks dobrego człowieka ukazuje się w sześćset osiemdziesiątym trzecim wydaniu poprawionym wraz z kanonicznymi przypisami tłumacza, entuzjazm czytającego nieco opada.

    Kiedy zaś aneks dochodzi do uściśleń, w którym miejscu plemnik powinien wniknąć w komórkę jajową, aby człowiek utrzymał swoją godność i przyzwoitość, odbiorca zaczyna się czuć zdezorientowany.
    0
    zgłoś
  • tomasz_N
    2014-10-06 23:01
    FORMACJA AUTORYTARNA, TO JEST FORMACJA OPARTA NA AUTORYTECIE PRZYWÓDCY I TAK WŁAŚNIE JA POSTRZEGAM PIS,

    że istotą tej formacji to jest autorytet przywódcy, zresztą oni sami mówią – bez Kaczyńskiego nie ma PiS, to nie, znaczy demokratyczna partia istnieje też bez przywódcy.

    PRZECIEŻ NA TYM POLEGA ISTOTA DEMOKRACJI W PARTII, ŻE SĄ WYBORY, PRZYWÓDCA PRZESTAJE SIĘ PODOBAĆ, PRZESTAJE BYĆ SKUTECZNY, POPEŁNIA BŁĘDY ODCHODZI.

    W formacji autorytarnej niemożliwe jest odejście przywódcy, bo jakby odejście przywódcy oznacza upadek całej tej formacji, co jest cechą taką bardzo ważną też w formacji autorytarnej, następstwo w ramach rodziny, albo wskazania najbliższego współpracownika, żadne demokratyczne wybory. Najczęściej w ramach rodziny. Proszę zwrócić uwagę, jak to się dzieje w Korei, na Kubie, władza jest przekazywana w ramach rodziny.
    0
    zgłoś
  • marek
    2014-10-06 23:07
    Z róznych komentarzy wynika,jakiego spustoszenia dokonał Jarus ze swymi pretorianami w umyslach Polaków.BEZ PRZERWY SĄCZY TRUCIZNĘ I NIENAWIŚĆ DO WSZYSTKICH TYCH,KTÓRZY MAJĄ INNE ZDANIE NA JAKĄKOLWIEK KWESTIĘ NIZ WIELKI,NIEOMYLNY, WSPANIAŁY, NIEDOŚCIGŁY mag.

    Żal mi tych wszystkich rodaków,jak np sluzaca adelcia, którzy pozwolili sobie zrobić wodę z mózgu.

    Jestem emerytem tak jak wielu moich sąsiadów i w terminie otrzymujemy nasze świadczenia.Nie jesteśmy ani głodni ,ani bosi.Nasz parking osiedlowy w ciągu kilku lat już po raz trzeci został powiększony.I nadal nie ma na nim miejsca.

    Trzeba tylko otworzyć oczy.Ikażdy zobaczy jak Polska się zmienia i pięknieje.A poza tym jutro gra SKRA Bełchatów z ZAKSĄ Kędzierzyn i znowu będę miał ucztę kibicowania i przeżywania fajnych zawodów sportowych Potem kolacja rodzinna.

    .A biedny i smutny Jaruś, wierna mu adelcia niech żyja w tym swoim i dziwnym
    i smutnym swiecie,
    0
    zgłoś
  • andrzej_p
    2014-10-06 23:12
    Ale ja się zgadzam z panem Kaczyńskim. Praktycznie codzien, na nowo próbuje się dzielić Polaków przy pomocy "kłamstwa smoleńskiego". A WŁAŚCIWIE CAŁEJ MASY KŁAMSTW SMOLEŃSKICH. Że zamach, ze bomba, że dzwonili po katastrofie, że dobijanie rannych, że strzelanina między BORowcami a Rosjanami, że mgły nie było, że "wrak jest celowo niszczony" że samolot strąciła "skondensowana polityczna nienawiść".

    Każde kłamstwo, każda podłość, każda bzdura każde oskarżenie jest dobre, jesli dzięki niemu choć jedną osobę da się przekonać że wszyscy, których nienawidzi Jarosław Kaczyński i wszyscy, którzy blokują mu drogę do władz 'muszą natychmiast i raz na zawsze zniknąć ze sceny politycznej".

    I facet nawet się z tym specjalnie nie kryje.

    Tak, to jest prawda. To co wygaduje i wyprawia Kaczyński to jest karygodne.

    Myślę, że jeśli nie zacznie brać prochów, o czym kiedyś mówił to sam siebie i swoją partię orazzwolenników, których jest coraz mniej doprowadzi do totalnej katastrofy. Ale nie ma nadziei,

    W kazdym spoleczenstwie mozna znalezc 25% zacofanej, niedouczonej, niezdarnej, przegranej ciemnoty. Ludzi ktorzy do niczego nie doszli, nic nie osiagneli i zawsze zajmuja stracone pozycje.
    0
    zgłoś
  • Będą pompować Kopacz jak Bieńkowską
    2014-10-06 23:20
    O dobry PIJAR zadba na pewno jedynie słuszna Gazeta wraz z jedynie słusznym Lisweekiem. wszyscy doskonale opłaceni przez rząd.

    Bedą pompować Kopacz jak pompowali Bieńkowską - ostatnie miejsce w przesłuchaniach (ach, jak znakomicie wypadła, Bruksela pod wrażeniem! szczytowały kopaczowe media)
    0
    zgłoś
  • jary
    2014-10-06 23:25
    Zasmiewalem sie i dalej smieje z zgrabnej zagrywki Tuska, ktory zaprosil do walki wyborczej znakomitego speca od tzw PR (public relations). Przeciez ten czlowiek nieomal doprowadzil do wygranej panprezesa w wyborach prezydenckich.

    Smieszy niebywale. Wiele osob docenie ten manewr Tuska, w programi Janiny Paradowskiej na pytanie, czy to byla sluszna decyzja, 63 % odpowiedzialo ze tak. Ale to speceficzna publicznos, bo program jest zbyt inteligentny, aby ciemna sekta mogla go przetrwac.
    0
    zgłoś
  • erka
    2014-10-06 23:31
    Dzisiaj świat pisowski reklamujący się dla spodziewanych korzyści jako ludzie prawi, patriotyczni, uczciwi, wyznający katolicką moralność - zrozumiał, ze to kłamstwo jakim przez lata faszerowano Polaków, adresując przekaz do do najsłabszej intelektualnie i moralnie części społeczeństwa, bo tylko ona dawała się na to nabierać – że to kłamstwo właśnie wali się w gruzy.

    Że człowiek, który na tym kłamstwie ogarniającym wszystkie aspekty życia i działalności braci Kaczyńskich zbudował ich pozycję – teraz tej pozycji może ich pozbawić ujawniając po prostu znaną sobie prawdę. I to, co nie przeszkadzało, gdy Michał Kamiński służył PiS – dramatycznie przeszkadza, przeraża PiS, gdy Michał Kamiński służy PO.
    0
    zgłoś
  • erka
    2014-10-06 23:33
    Mnie cieszy ta „kara boska” spadająca na ludzi marnej jakości, niemoralnych, intelektualnie mniej niż przeciętnych, dorabiających sobie fałszywe życiorysy i ideologię na potrzeby chwili – tylko po to by dorwać się do żłobu. Ludzi od lat wykonujących brudną, oszczerczą robotę, szkodzących Polsce, niszczących wizerunek Polski nie tylko w kraju ale i poza granicami, gotowych stawać u boku nowych banderowców i wrzeszczeć banderowskie hasła pod flagami UPA-OUN – tylko po to, by rozpalać ogień nienawiści, przy którym sami się politycznie ogrzeją. Ludzi, którzy od lat organizują Polakom swój „pełzający majdan” - nie w imię szlachetnych celów, ale wyłącznie dla własnej prywaty.
    0
    zgłoś
  • wahiz
    2014-10-06 23:36
    Michał Kamiński posiada ogromną wiedzę. O samych braciach Kaczyńskich, ich osobowościach i wzajemnych relacjach, o rodzinie, o życiorysach, dziurach w nich i ukrywanej prawdzie, o otaczającym Kaczyńskich dworactwie, o tajnych zadaniach, jakie spełniali specjalnie do tego celu wyznaczeni ludzie, idący z Kaczyńskimi przez całą ich karierę, o tym jakie stawiali sobie cele i o metodach jakimi dążyli do ich osiągnięcia, a przede wszystkim o PIENIĄDZACH i BIZNESACH rodziny Kaczyńskich.

    Michał Kamiński posiada wiedzę o wszystkim co dotyczy Kaczyńskich, a teraz posiądzie wiedzę o wszystkim co dotyczy Tuska ,a nawet Józefa Bąka.
    0
    zgłoś
  • julka
    2014-10-06 23:42
    Nieprawdopodobne, ci nieskazitelni ludzie po odejściu z PIS zaczynają mieć wady dostrzeżone dopiero teraz przez swój dawny elektorat.

    Jakieś czary.
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama